Niemiecki gigant motoryzacyjny ogłosił 12 lutego 2026 roku gigantyczną akcję serwisową która obejmuje 575 000 pojazdów na całym świecie. Problem jest niezwykle poważny bo dotyczy wady fabrycznej mogącej doprowadzić do nagłego pożaru komory silnika. Właściciele starszych modeli serii 1 oraz 3 czy 5 muszą mieć się na baczności ponieważ ogień może pojawić się choćby wtedy gdy auto stoi zaparkowane w garażu z wyłączonym zapłonem.

Fot. Policja
Przyczyną kłopotów BMW w 2026 roku jest wadliwy podgrzewacz zaworu PCV odpowiedzialnego za wentylację skrzyni korbowej. Portal Business Insider podaje iż nieszczelność w tym układzie pozwala na przedostawanie się oleju bezpośrednio na złącza elektryczne. Taka mieszanka w połączeniu z wysoką temperaturą pracy silnika prowadzi do zwarcia i topienia się plastikowych elementów osprzętu.
Najbardziej niebezpieczny jest fakt iż do zapłonu może dojść również po zakończeniu jazdy. Wadliwy podzespół potrafi tlić się przez wiele godzin dopóki nie zajmie się cała izolacja pod maską. BMW już wcześniej mierzyło się z podobnymi problemami ale akcja ogłoszona 12 lutego 2026 pokazuje iż skala usterki jest znacznie większa niż pierwotnie zakładano i dotyczy aut wyprodukowanych w szerokim przedziale czasowym.
Lista modeli objętych akcją serwisową w 2026 roku
Problem dotyczy głównie samochodów z sześciocylindrowymi silnikami benzynowymi które zjeżdżały z linii produkcyjnych od 2006 do 2013 roku. To niezwykle popularne jednostki które w 2026 roku wciąż stanowią trzon rynku wtórnego w Polsce. jeżeli posiadasz jeden z poniższych modeli powinieneś jak najszybciej zweryfikować status swojego pojazdu:
BMW Serii 1 (modele 128i)
BMW Serii 3 (modele 328i oraz 325i i 330i)
BMW Serii 5 (modele 525i oraz 528i i 530i)
BMW X3 oraz X5 oraz Z4
Stabilność Twojego bezpieczeństwa zależy od szybkiej reakcji. Niemiecki producent zapewnia iż naprawa polega na wymianie podgrzewacza oraz modyfikacji wiązki elektrycznej co całkowicie eliminuje ryzyko wystąpienia zwarcia. Cała procedura w 2026 roku jest oczywiście bezpłatna dla właścicieli aut niezależnie od tego czy pojazd posiada jeszcze gwarancję producenta.
Amerykański regulator naciska na globalne rozwiązanie problemu
Akcja serwisowa z 12 lutego 2026 to efekt ścisłej współpracy BMW z amerykańskim urzędem do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego czyli NHTSA. Regulatorzy otrzymali liczne raporty o dymie wydobywającym się spod maski zaparkowanych samochodów. Chociaż koncern nie odnotował dotąd ofiar śmiertelnych związanych z tą konkretną wadą to liczba incydentów pożarowych była na tyle duża iż wymusiła natychmiastowe działanie na skalę globalną.
W 2026 roku producenci samochodów są pod lupą urzędów bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Każda próba ukrycia wad zagrażających życiu kończy się gigantycznymi karami finansowymi idącymi w miliardy euro. BMW zdecydowało się na radykalny krok i wysłanie listownych powiadomień do blisko 600 000 osób co jest operacją logistyczną o ogromnym stopniu skomplikowania. To bolesna lekcja dla marki która od lat buduje swój wizerunek na niezawodności i inżynieryjnej precyzji.
Jak sprawdzić czy Twoje BMW wymaga pilnej naprawy
Jeśli jeździsz starszą bawarką nie czekaj na list od dealera tylko sam weź sprawy w swoje ręce:
Odwiedź oficjalną stronę BMW w sekcji akcje techniczne i wpisz 17 cyfrowy numer VIN swojego samochodu który znajdziesz w dowodzie rejestracyjnym lub na podszybiu.
Jeśli poczujesz zapach palonego plastiku lub zobaczysz dym wydobywający się z kratek nawiewu natychmiast zatrzymaj auto i odłącz akumulator o ile jest to bezpieczne.
Do czasu wykonania naprawy staraj się nie parkować samochodu wewnątrz budynków ani w pobliżu materiałów łatwopalnych ponieważ do pożaru może dojść samoistnie podczas postoju.
Skontaktuj się z najbliższym autoryzowanym serwisem BMW w celu umówienia terminu wymiany zaworu PCV bo w 2026 roku czas oczekiwania na części może się wydłużyć ze względu na skalę akcji.
Pamiętaj iż usterka dotyczy również aut sprowadzonych z USA które w Polsce cieszą się ogromną popularnością a ich historia serwisowa często bywa niepełna.

3 godzin temu






