Zerwano rozejm w Iranie? Media o wybuchach na dwóch wyspach

3 godzin temu

Irańska agencja prasowa MEHR poinformowała o kilku eksplozjach na wyspach Lavan i Sirri. Jak przekazano, przyczyny wybuchów nie są do tej pory znane. Zdarzenia miały miejsce w trwającego od kilku godzin zawieszenia broni między Iranem a Stanami Zjednoczonymi.

PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
(zdjęcie ilustracyjne) Donald Trump ogłosił zawieszenie broni, ale nie obejmuje ono działań w Libanie

Doniesienia o eksplozjach pojawiły się kolejno o godzinie 10:42 i 11:05 czasu polskiego.

"Dziś rano, po osiągnięciu zawieszenia broni, doszło do kilku eksplozji w rafinerii ropy naftowej na wyspie Lavan (w południowym Iranie). Przyczyna tych eksplozji nie jest znana" - napisano.

Chwilę później opublikowano podobny komunikat, tym razem dotyczący wyspy Sirri. W tym przypadku nie wskazano jednak miejsca eksplozji.

Porozumienie Iranu z USA. Trump o zawieszeniu broni

Kilka godzin wcześniej, Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych osiągnięcie wstępnego porozumienia ws. zawieszenia broni pod warunkiem, iż Iran zgodzi się na natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz.

ZOBACZ: Papież zabrał głos w sprawie zawieszenia broni. Na placu rozległy się długie brawa

"Na podstawie rozmów z premierem (Pakistanu) Shehbazem Sharifem i marszałkiem Asimem Munirem, w których zwrócili się do mnie z prośbą o wstrzymanie wysłania niszczycielskich sił do Iranu dziś wieczorem, pod warunkiem, iż Islamska Republika Iranu zgodzi się na całkowite, natychmiastowe i bezpieczne otwarcie cieśniny Ormuz, zgadzam się zawiesić bombardowanie i ataki na Iran na okres dwóch tygodni" - napisał amerykański przywódca na platformie Truth Social.

Niedługo później na oświadczenie Donalda Trumpa zareagowały władze w Teheranie, które potwierdziły zgodę na zawieszenie broni i zapowiedziały otwarcie cieśniny Ormuz.

Zawieszenie broni w Iranie. Netanjahu: nie obejmuje ono Libanu

Dwutygodniowe zawieszenie broni oficjalnie poparł także Izrael. W przypadku Tel Awiwu ogłoszono jednocześnie, że nie będzie ono obejmowało działań wojennych prowadzonych w Libanie.

ZOBACZ: Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie. "Dobra informacja dla polskich kierowców"

Biuro prasowe Binjamina Netanjahu zapowiedziało kontynuację kampanii militarnej na południu tego kraju. Jak podkreślono, wymierzone jest ono nie w Iran, ale proirańską grupę terrorystyczną Hezbollah.

Niedługo później izraelska armia wezwała mieszkańców libańskiego Tyru do natychmiastowej ewakuacji, ponieważ w najbliższym czasie przeprowadzone zostaną tam ataki.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału