Zanim pojawi się ogień – czyli jak chroni się lasy przed pożarem.

2 godzin temu

Przygotowania w ochronie przeciwpożarowej lasu nie ograniczają się jedynie do sprawdzenia podręcznego sprzętu gaśniczego i porządku w lesie. Lasy Państwowe posiadają dobrze rozwiniętą sieć obserwacyjno-patrolową, na którą składają się m.in. wieże wyposażone w kamery i system szybkiego wykrywania ognia. Kamery są zintegrowane z Punktami Alarmowo-Dyspozycyjnymi, w których dyżurny ma podgląd z kamery i może błyskawicznie, a co najważniejsze bardzo dokładnie, określić lokalizację pożaru i wysłać tam jednostki gaśnicze. W marcu kamery są ponownie montowane na wieżach po zakończonym sezonie zimowym.

W lasach znajdują się również lotniska, na których od połowy marca do połowy października stacjonują samoloty patrolujące teren, a w razie pożaru dokonujące zrzutu wody lub piany gaśniczej z powietrza. Dzięki takim działaniom można skutecznie ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia lub całkowicie ugasić duży pożar. Samoloty sprawdzają się znakomicie w sytuacjach, gdy dojazd straży pożarnej do miejsca pożaru jest utrudniony. Lotniska i samoloty są odpowiednio przygotowywane do akcji gaśniczych już na początku marca.

Wiele jednostek Lasów Państwowych uzbraja do gotowości samochody patrolowo-gaśnicze, które wyposażane są w małe zbiorniki z wodą. Podczas patrolowania, gdy pracownicy zauważą pożar, są w stanie ugasić go w zarodku, bez konieczności wzywania służb ratowniczych. Nadleśnictwa posiadają także stacje meteorologiczne, które są poddawane kontroli technicznej. Pomiary uzyskane z tych stacji służą do określania, jak duże zagrożenie pożarowe występuje w danym dniu.

Ubiegły rok był dla nas dość spokojny pod względem pożarowym. W krotoszyńskich lasach pożary wybuchały czterokrotnie. Spaliło się 0,31 ha lasu, czyli znacznie mniej niż w roku 2024. Niewielka łączna powierzchnia strawiona przez ogień w ubiegłym roku to w dużej mierze zasługa sprawnego systemu wykrywania i bardzo dobrej współpracy ze strażą pożarną.

Aby ograniczyć straty wywołane pożarem, niezbędne jest szybkie reagowanie i alarmowanie służb ratowniczych. Dużą rolę odgrywają w tym nasze patrole naziemne, lotnicze oraz punkty obserwacyjne. Jednak większość pożarów — ponad 70% — w ubiegłym roku została wykryta przez osoby postronne, tj. kierowców, spacerowiczów i inne osoby odwiedzające tereny leśne, którym bardzo dziękujemy.

Dlatego, drogi Czytelniku, pamiętaj: zauważyłeś pożar — alarmuj 112 lub najbliższe nadleśnictwo.

Idź do oryginalnego materiału