Strażak OSP podpalaczem w Oleśnie

vanessa.fm 1 godzina temu


Do niecodziennej i zarazem bulwersującej sytuacji doszło w powiecie oleskim. Policjanci z Olesna zatrzymali 41- letniego strażaka Ochotniczej Straży Pożarnej, podejrzanego o podpalenie budynku gospodarczego na terenie gminy Gorzów Śląski.

Do pożaru doszło w jednym z gospodarstw, gdzie ogień bardzo gwałtownie objął cały budynek. W wyniku zdarzenia doszczętnie spłonął zarówno obiekt gospodarczy, jak i znajdujący się w środku ciągnik rolniczy. Wstępnie straty oszacowano na ponad sto tysięcy złotych.

Sprawą zajęli się policjanci oraz biegli z zakresu pożarnictwa, którzy ustalali przyczyny wybuchu ognia. W toku prowadzonych czynności śledczy natrafili na trop prowadzący do jednego z druhów miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Jak ustalono, mężczyzna przed podłożeniem ognia miał wcześniej wyłączyć zasilanie kamer monitoringu znajdujących się na posesji, aby utrudnić wykrycie sprawcy.

Co szczególnie zaskakujące, podejrzany brał później udział w akcji gaśniczej razem z innymi strażakami. Ostatecznie 41-letni mieszkaniec powiatu został zatrzymany przez funkcjonariuszy i usłyszał zarzuty. Mężczyzna przyznał się do winy.

Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Idź do oryginalnego materiału