Mieszkańcy różnych części Gdyni informowali rano o intensywnym zapachu spalenizny, który miał dostać się także do mieszkań przez uchylone i rozszczelnione okna. Źródłem dymu był nocny pożar hurtowni zabawek przy ul. Chwaszczyńskiej. W internecie gwałtownie pojawiły się pytania, dlaczego mieszkańcy nie otrzymali żadnego ostrzeżenia, które pozwoliłoby im wcześniej zamknąć okna i ograniczyć napływ dymu do domów. Zapach był wyczuwalny daleko od miejsca pożaru Pożar hurtowni przy ul. Chwaszczyńskiej wybuchł w nocy. Zgłoszenie do straży pożarnej wpłynęło około godz. 1:40. Ogień objął dużą halę wypełnioną zabawkami. W kulminacyjnym momencie na miejscu pracowały 22 zastępy straży pożarnej. Pożar został zlokalizowany o godz.
Dym po pożarze w Gdyni dotarł do mieszkań. Dlaczego nie było ostrzeżenia?
wbijamszpile.pl 1 tydzień temu
Powiązane
Nowy sprzęt właśnie trafił do strażaków
1 godzina temu
Pruszków przekaże sprzęt OSP w Nowej Wsi
2 godzin temu
Polecane
Kolejny napad na dom w Richmond Hill
2 godzin temu
Z bazooką po biznesmena ze Śląska. Zlecił serię zabójstw
5 godzin temu
Zlecił zabójstwo pięciu osób. "Cena nie gra roli"
6 godzin temu












