Zadbajmy o bezpieczeństwo pożarowe w lasach

10 godzin temu

Pożary w lasach zwykle najpierw gaszą… leśnicy. To wbrew pozorom nie takie oczywiste, jednak w Polsce często właśnie oni stają przed pierwszą linią ognia.

– Jesteśmy na to przygotowani – podkreśla Robert Pabian, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach. To ewenement w skali Europy, bo w Europie leśnicy nie zajmują się ochroną przeciwpożarową, natomiast my mamy sieć dostrzegalni, dróg, zbiorników przeciwpożarowych i mamy rzeczywiście wynajętą bazę lotniczą statków powietrznych, które najczęściej są używane w pierwszym etapie pożaru, czyli w gaszeniu go w zarodku. Są w tym bardzo skuteczne, to są śmigłowce i samoloty Dromader, czekają w gotowości tak, aby czas dolotu był jak najszybszy – powiedział Poranny Gość Radia Doxa.

Koszt takiej gotowości i ewentualnego działania to choćby 200 mln złotych rocznie. Zmniejszyć go może każdy z nas. Wystarczy odpowiedzialnie zachowywać się w lesie i w jego pobliżu, zwłaszcza teraz gdy robi się coraz cieplej.

Robert Pabian:

Autor: Andrzej Szarometa/Sebastian Pec

Idź do oryginalnego materiału