Zabawa z ogniem i papierosem może zakończyć się megagrzywną

2 godzin temu
– Państwo musi reagować zdecydowanie tam, gdzie lekkomyślność lub celowe działanie narażają innych na tragedię. Dlatego wprowadzamy kary, które będą realnie odstraszać i wzmacniać bezpieczeństwo publiczne – mówi cytowany w komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości wiceminister Arkadiusz Myrcha.Przestrzeganie przepisów bezpieczniejsze dla naszej kieszeniZbliża się wiosna. Coraz więcej osób będzie chciało spędzać czas wolny na świeżym powietrzy. Fajnie będzie przy tym rozpalić ognisko, żeby się przy nim ogrzać, albo zapalić sobie papierosa tam, gdzie tego robić nie wolno. Uwaga, teraz lepiej z tym uważać i trzymać się przepisów, bo od 2 stycznia 2026 roku kary za zachowania stwarzające zagrożenie pożarowe są bardzo wysokie. Znowelizowany Kodeks wykroczeń i Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia już obowiązuje. Nowe przepisy oznaczają:„surowsze kary za wypalanie traw, rozniecanie ognia i inne zachowania stwarzające zagrożenie pożarowe w miejscach publicznych, na terenach leśnych i zurbanizowanych. Zmiany obejmują znaczący wzrost maksymalnych grzywien, wyższe mandaty oraz możliwość orzekania kary ograniczenia wolności wobec sprawców takich wykroczeń” – czytamy na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości.PRZECZYTAJ: „Motór” po tuningu. Kultowy film z Biłgoraja wjeżdża w 4K!Co stoi za zmianą przepisów?Wszystko to dlatego, iż – jak wyjaśnia resort – większość pożarów traw i lasów to „efekt celowych podpaleń lub skrajnej nieostrożności. W warunkach nasilających się zjawisk ekstremalnych, takich jak susze i wysokie temperatury, choćby pozornie niegroźne działania mogą prowadzić do pożarów o dużej skali, zagrażających ludziom, infrastrukturze oraz przyrodzie”.Co zatem nam grozi, jeżeli spowodujemy jakiekolwiek zagrożenie pożarowe?Kary finansowe do 30 tysięcy złotychNowelizacja przepisów przewiduje zaostrzenie odpowiedzialności za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu pożarowemu, w szczególności za wypalanie traw oraz rozniecanie ognia w lasach, na łąkach i torfowiskach. Najważniejsze zmiany to:• podniesienie górnej granicy grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego z 5 tys. zł do 30 tys. zł,• podwyższenie maksymalnej wysokości mandatu karnego z 500 zł do 5 tys. zł, a w przypadku popełnienia kilku wykroczeń jednym czynem – z 1 tys. zł do 6 tys. zł.Koniec z naganą, bo jest nieskutecznaUstawa znosi także karę nagany. Powód jest oczywisty: to narzędzie jest nieskuteczne wychowawczo i prewencyjnie. W zamian wprowadza karę ograniczenia wolności. To jedna z możliwości. Bo na liście są jeszcze kara aresztu i grzywna.Zmiany – jak wyjaśnia Ministerstwo Sprawiedliwości – obejmują m.in. czyny, które mogą doprowadzić do pożaru, jego rozprzestrzeniania się, a także utrudniania prowadzenie akcji ratowniczych lub ewakuacji.Lista rzeczy zakazanychSurowsze kary obejmą również osoby, które:• wypalają trawy lub pozostałości roślinne w odległości mniejszej niż 100 m od zabudowań, lasów lub terenów podobnych albo gdy takie wypalanie utrudnia ruch drogowy,• palą papierosy poza miejscami do tego wyznaczonymi,• nie dopełniają obowiązków w zakresie ochrony przeciwpożarowej obiektów i terenów,• nieostrożnie obchodzą się z ogniem lub nie nadzorują miejsca jego użycia.
Idź do oryginalnego materiału