Za 26 dni tysiące właścicieli mieszkań w Polsce złamią prawo – i choćby o tym nie wiedzą

5 godzin temu

30 czerwca 2026 roku mija kolejny termin obowiązkowego montażu czujników dymu i tlenku węgla. Tym razem dotyczy on każdego, kto wynajmuje mieszkanie przez Airbnb, Booking lub w jakiejkolwiek innej formie krótkoterminowej – oraz właścicieli lokali użytkowych z kotłem lub piecem. Kto nie zdąży, od 1 lipca działa sprzecznie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 21 listopada 2024 roku nowelizującym przepisy o ochronie przeciwpożarowej budynków (Dz.U. 2024), podpisanym przez ministra Tomasza Siemoniaka.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Wynajem krótkoterminowy: każde mieszkanie na Airbnb musi mieć czujnik

Przepis obejmuje każdą formę krótkoterminowego, ogólnie dostępnego wynajmu – pokój na doby, mieszkanie przez platformę rezerwacyjną, agroturystykę, pensjonat, dom wakacyjny. Nie ma dolnego progu liczby nocy ani gości. jeżeli lokal jest dostępny dla obcych – obowiązek wchodzi 30 czerwca. Druga grupa objęta tym terminem to lokale użytkowe z procesem spalania paliwa: warsztaty, gastronomia z otwartym ogniem, obiekty z kotłem gazowym, olejowym lub węglowym, które nie były objęte wcześniejszym etapem z 1 stycznia 2026 roku.

Dlaczego te liczby powinny niepokoić każdego

W 2024 roku w polskich budynkach mieszkalnych wybuchło ponad 27 400 pożarów. Zginęło 269 osób, rannych zostało ponad 1 900. W samych zatruciach tlenkiem węgla – bezbarwnym i bezwonnym gazem, który zabija we śnie – zginęły 43 osoby, a niemal 1 200 trafiło do szpitali. Wśród ofiar śmiertelnych czadu 6 proc. to dzieci, wśród poszkodowanych dzieci stanowią 27 proc. Kluczowa statystyka: 60 proc. śmiertelnych zatruć tlenkiem węgla miało miejsce w lokalach bez czujnika.

Tlenek węgla działa podstępnie – człowiek traci przytomność, zanim poczuje cokolwiek niepokojącego. Czujnik CO wykrywa niebezpieczne stężenie na tyle wcześnie, iż możliwa jest ewakuacja przed nieodwracalnymi uszkodzeniami neurologicznymi. Na samym Pomorzu w 2025 roku doszło do 184 interwencji z powodu czadu – 3 osoby zginęły, 63 zostały ranne.

Co konkretnie zamontować i gdzie

Każdy lokal mieszkalny wymaga co najmniej 1 autonomicznej czujki dymu spełniającej normę PN-EN 14604. W pomieszczeniach, gdzie odbywa się spalanie paliwa – gazu, oleju, drewna, węgla – wymagana jest dodatkowo autonomiczna czujka tlenku węgla zgodna z normą PN-EN 50291-1. Najtańsze modele z serwisów aukcyjnych mogą norm nie spełniać – przed zakupem zawsze sprawdzaj oznaczenia na opakowaniu.

Czujnik dymu montuje się na suficie lub maksymalnie 30 cm poniżej, minimum 50 cm od ścian. Czujnik CO – na wysokości około 1,5 metra od podłogi, z dala od okien i bezpośredniego sąsiedztwa kuchenki. Urządzenia wymagają wymiany baterii co rok i pełnej wymiany po 8-10 latach.

Ile to kosztuje – i co grozi za brak czujników

Podstawowa czujka dymu kosztuje od 33 do 200 zł, czujka CO od 80 do 300 zł, model kombinowany od 139 do 350 zł. Dla typowego mieszkania 2-3 pokojowego – 2 czujniki dymu i 1 czujnik CO – łączny koszt wynosi 200-500 zł, plus ewentualny montaż przez elektryka: 50-100 zł za urządzenie.

Rozporządzenie nie wskazuje wprost wysokości mandatu, ale Państwowa Straż Pożarna ma uprawnienie do nakazania usunięcia uchybień, a w skrajnych przypadkach – do zamknięcia lokalu do czasu ich usunięcia. Poważniejsze mogą być konsekwencje ubezpieczeniowe: brak wymaganych czujników przy pożarze daje ubezpieczycielowi podstawę do odmowy wypłaty odszkodowania z tytułu rażącego niedbalstwa.

Właściciele lokali na wynajem, którzy jeszcze nie działali – im bliżej 30 czerwca, tym wyższe ceny i dłuższe terminy oczekiwania na ekipy monterskie. Ten sam efekt cenowy wystąpił przed legalizacją wodomierzy i przed wymianą kotłów w programie Czyste Powietrze.

Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź, w której grupie jesteś

Jeśli wynajmujesz mieszkanie lub pokój krótkoterminowo – przez Airbnb, Booking lub w jakiejkolwiek innej formie – twój termin to 30 czerwca 2026 roku. Zamów czujniki i montaż teraz, zanim firmy instalacyjne zapełnią kalendarze. jeżeli masz w lokalu kocioł lub piec i wynajmujesz krótkoterminowo – potrzebujesz obu typów czujników. jeżeli masz zwykłe mieszkanie, którego nie wynajmujesz – twój termin to 1 stycznia 2030 roku, ale nie warto czekać: czujnik CO kosztuje kilkaset złotych i może uratować życie domowników. jeżeli kupiłeś nowe mieszkanie po 23 grudnia 2024 roku – czujniki powinien zamontować deweloper. Sprawdź dokumentację odbioru i fizyczną obecność urządzeń.

Idź do oryginalnego materiału