Do dramatycznych wydarzeń doszło dzisiaj przed południem w Czechowicach-Dziedzicach. W jednym z mieszkań doszło do pożaru, w którym śmierć poniósł mężczyzna. Na miejscu działania prowadziły wszystkie służby ratunkowe.
Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o godz. 9.45. Do pożaru miało dojść w budynku przy ul. Krzanowskiego w Czechowicach-Dziedzicach, z jednego z lokali wydobywał się dym. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej, policję oraz pogotowie ratunkowe. Ratownicy przystąpili do rozpoznania.
Klatka schodowa budynku była wolna od zadymienia, a ogień ograniczył się jedynie do wnętrza lokalu. Mimo iż w momencie dotarcia służb ogień był już częściowo przygaszony, mieszkanie było bardzo mocno zadymione. Ratownicy zabezpieczyli teren i przystąpili do przeszukiwania pomieszczeń.
Podczas sprawdzania lokalu strażacy natrafili na tragiczne znalezisko. Na łóżku znajdowały się zwęglone zwłoki. Ze wstępnych ustaleń przeprowadzonych przez funkcjonariuszy policji wynika, iż ofiarą jest lokator mieszkania. Prawdopodobną przyczyną zgonu było zatrucie toksycznymi gazami pożarowymi.
Na miejscu zdarzenia przez kilka godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, którzy prowadzili niezbędne czynności wyjaśniające. w tej chwili nie są znane przyczyny zaprószenia ognia. Dokładny przebieg tego tragicznego zdarzenia zostanie ustalony w toku prowadzonego śledztwa przez prokuraturę.

11 godzin temu







