Trzy zastępy straży pożarnej interweniowały w wieżowcu przy ul. Andrychowskiej w Bielsku-Białej, gdzie zgłoszono zapach gazu. Na miejscu okazało się, iż zamiast nieszczelności instalacji problemem był śmiertelnie niebezpieczny tlenek węgla.
Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z Wojewódzkiego Centum Powiadamiania Ratunkowego o godz. 16.50. Po dojeździe na miejsce i pomiarów okazało się, iż w dwóch mieszkania jest tlenek węgla – stężenia 30 i 60 ppm. Wycieku gazu nie stwierdzono. Sprawdzono również inne mieszkania, tlenku węgla nie wykryto.
– Akurat byłam na spacerze, muszę gwałtownie iść do mieszkania, żeby i i mnie strażacy sprawdzili – powiedziała nan pani Anna, mieszkanka wieżowca. W mieszkaniu tej kobiety tlenku węgla nie było. – Nie wyobrażam sobie żeby ktoś jeszcze nie miał czujnika tlenku węgla w mieszkaniu. Kupiłam taki za mniej 200 zł, pilnuję okresu gwarancji tego czujnika – dodała. – A u mnie już kiedyś byli strażacy, włączy się czujnik czadu – mówiła.
W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG1, JRG2 i OSP Kamienica.

5 godzin temu









