W 2024 roku tlenek węgla zabił w Polsce 43 osoby i poszkodował niemal 1 200. Sześć na dziesięć ofiar śmiertelnych zatrucia czadem zginęło w lokalach bez żadnego czujnika. 30 czerwca 2026 r. upływa termin, który dotyczy właścicieli mieszkań na wynajem krótkoterminowy – w tym każdego apartamentu na Airbnb czy Booking.com. Za niecały miesiąc brak czujnika stanie się naruszeniem prawa. A firmy instalacyjne już meldują pierwsze trudności z wolnymi terminami.
Fot. Shutterstock / Warszawa w PigułceCztery tury, cztery grupy właścicieli – sprawdź swoją
Obowiązek montażu autonomicznych czujek dymu i tlenku węgla we wszystkich polskich mieszkaniach i lokalach wprowadza rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 21 listopada 2024 r., nowelizujące przepisy o ochronie przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. 2024 poz. 1716). Rozporządzenie podpisał minister Tomasz Siemoniak.
Wdrożenie jest rozłożone na cztery etapy. Od 23 grudnia 2024 r. czujniki są wymagane we wszystkich nowo oddawanych budynkach mieszkalnych i hotelarskich – obowiązek kupującego lub dewelopera. Od 1 stycznia 2026 r. objęte nim są budynki handlowe, produkcyjne i magazynowe. 30 czerwca 2026 r. – termin, który tyka teraz – dotyczy lokali świadczących usługi noclegowe: apartamentów na wynajem krótkoterminowy, hoteli, pensjonatów, pokoi gościnnych, agroturystyk i domów wakacyjnych, a także lokali użytkowych z procesem spalania paliwa. 1 stycznia 2030 r. to termin dla wszystkich pozostałych istniejących mieszkań i domów. Z obowiązku wyłączone są jedynie pomieszczenia wyposażone w profesjonalny system sygnalizacji pożarowej (SSP).
Kogo 30 czerwca dotyczy wprost – i bez wyjątków
Przepis definiuje wynajem krótkoterminowy szeroko: jako krótkotrwałe, ogólnie dostępne wynajmowanie domów, mieszkań, pokoi i miejsc noclegowych. Nie ma dolnego progu liczby nocy ani minimalnej liczby gości. Jeśli twój lokal figuruje na jakiejkolwiek platformie rezerwacyjnej lub przyjmujesz gości odpłatnie w jakiejkolwiek formie, termin 30 czerwca 2026 r. dotyczy cię bezpośrednio.
Wymagane są co najmniej jedna autonomiczna czujka dymu spełniająca normę PN-EN 14604 oraz – jeżeli w lokalu działa jakiekolwiek urządzenie spalające paliwo stałe, ciekłe lub gazowe – autonomiczna czujka tlenku węgla zgodna z PN-EN 50291-1. Najtańsze modele bez certyfikatu normy nie spełniają wymagań rozporządzenia – zawsze sprawdzaj oznaczenia na opakowaniu.
Dla właścicieli rejestrujących lokal w centralnym rejestrze obiektów krótkookresowego zakwaterowania (CWTON, planowane uruchomienie ok. 1 października 2026 r.) konsekwencja jest dodatkowa: rejestracja wymaga złożenia oświadczenia o spełnieniu wymagań przeciwpożarowych pod rygorem odpowiedzialności karnej. Brak czujki uniemożliwia złożenie takiego oświadczenia zgodnie z prawdą.
Co grozi za brak czujnika – realnie, nie teoretycznie
Rozporządzenie nie zawiera własnego taryfikatora mandatów za brak czujek w prywatnych lokalach mieszkalnych. Państwowa Straż Pożarna ma jednak uprawnienie do nakazania usunięcia uchybień podczas każdej kontroli, a w skrajnych przypadkach – do zamknięcia lokalu do czasu ich usunięcia. Naruszenie przepisów o ochronie przeciwpożarowej może być też podstawą grzywny na zasadach ogólnych Kodeksu wykroczeń.
Poważniejsza jest konsekwencja ubezpieczeniowa. jeżeli w lokalu bez wymaganych przepisami czujników wybuchnie pożar lub dojdzie do zatrucia, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, powołując się na rażące niedbalstwo. Przy wartości typowego apartamentu oznacza to stratę rzędu setek tysięcy złotych – wielokrotnie wyższą niż koszt czujników.
Gdzie montować i ile to kosztuje
Czujnik dymu należy umieścić na suficie lub maksymalnie 30 cm od sufitu – dym unosi się ku górze i tam jest wykrywany najszybciej. Minimum 50 cm od ścian i narożników, z dala od okien, drzwi balkonowych i bezpośrednio nad kuchenką, bo to źródła fałszywych alarmów. Czujnik tlenku węgla montuje się na wysokości ok. 1,5 m – tlenek węgla ma zbliżoną gęstość do powietrza, nie unosi się ani nie opada, więc wysokość sufitu nie ma tu znaczenia.
Autonomiczne czujki działają na baterie – nie wymagają kucia ścian pod kable ani udziału elektryka. Podstawowy czujnik dymu kosztuje od 33 do 200 zł, czujnik CO od 80 do 300 zł, urządzenie kombinowane (dym i CO w jednej obudowie) od 139 do 350 zł. Dla typowego apartamentu 2-3 pokojowego – 2 czujniki dymu i 1 czujnik CO – całkowity koszt mieści się w przedziale 200-500 zł. jeżeli zdecydujesz się na montaż przez elektryka, doliczy on ok. 50-100 zł za urządzenie. Czujniki wymagają wymiany baterii raz w roku i pełnej wymiany urządzenia po 8-10 latach.
Dlaczego czad zabija szczególnie nocą – i dlaczego czujnik działa tam, gdzie nos nie wystarczy
Tlenek węgla jest bezbarwny i bezwonny. Człowiek traci przytomność, nie czując absolutnie nic – i ginie we śnie. Czujnik CO wykrywa niebezpieczne stężenia na długo przed utratą przytomności, na poziomach, które dopiero po kilku godzinach stają się groźne dla życia. Na samym Pomorzu w 2025 r. doszło do 184 interwencji z powodu tlenku węgla: 3 osoby zginęły, 63 zostały ranne. W skali kraju 27 proc. poszkodowanych w zatruciach czadem to dzieci.
W krajach, gdzie obowiązek montażu czujników obowiązuje od lat – Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i Szwecji – śmiertelność w pożarach domowych jest kilkukrotnie niższa niż w Polsce. To nie przypadek.
Co to oznacza dla Ciebie? Działaj teraz, nie 29 czerwca
Jeśli wynajmujesz mieszkanie lub pokój krótkoterminowo, masz mniej niż miesiąc. Zamów czujniki i montaż teraz – firmy instalacyjne zgłaszają już pierwsze trudności z wolnymi terminami, a przed każdym ustawowym terminem w Polsce (legalizacja wodomierzy, wymiana kotłów w Czystym Powietrzu) ceny i czas oczekiwania rosną gwałtownie. Zachowaj paragony – dokumentacja zakupu może się przydać podczas kontroli PSP. jeżeli masz w lokalu kocioł, kominko lub piecyk gazowy, potrzebujesz obu urządzeń: czujnika dymu i czujnika CO. Sprawdź oznaczenia na opakowaniu – wyłącznie norma PN-EN 14604 dla dymu i PN-EN 50291-1 dla CO gwarantuje zgodność z rozporządzeniem. jeżeli masz zwykłe mieszkanie, którego nie wynajmujesz, formalny termin masz do 2030 r. – ale czujnik CO przy kotle lub kominku i czujnik dymu w sypialni to koszt 60-160 zł i kilkanaście minut montażu, które mogą uratować życie na długo przed tym terminem.

1 godzina temu












