
Dwa dromadery na lubińskim lotnisku to znak, iż wiosna już jest z nami. Popularne Dromki od kilku dni są w gotowości, a ich piloci czuwają nad bezpieczeństwem mieszkańców regionu.
Od kilku dni, na lotnisku należącym do Aeroklubu Zagłębia Miedziowego w Lubinie stacjonują dwa „Dromki”, czyli PZL M18 Dromader. To samoloty rolniczo-gaśnicze polskiej produkcji, które od lat chronią okoliczne lasy przed pożarami, a kiedy trzeba również przed szkodnikami. Działalność powietrznych strażaków z Leśnej Bazy Lotniczej w Lubinie rozpoczyna się w marcu i kończy z końcem września.
Jak przekonują przedstawiciele AZM – lubińskie lotnisko jest doskonałym miejscem dla Dromaderów – jest tu betonowy pas startowy o długości 1000 metrów, który pozwala na to, aby te samoloty mogły wznieść się bezpiecznie w powietrze z niemal maksymalną ilością wody w zbiornikach.
To bardzo istotne ponieważ, głównym zadaniem Dromaderów jest ochrona przeciwpożarowa lasów. jeżeli zachodzą jednak inne zdarzenia – na przykład ogromny pożar zboża na polu na osiedlu Ustronie – Dromadery również ruszają do akcji. W okresie przed szczytem sezonu pożarowego na jeden z samolotów zakładane są tzw „grabie” i wykonywane są opryski przeciw szkodnikom.
Dromadery to głośne samoloty ze względu na swoją ogromną moc silnika. Gwiazdowy silnik PZL ASz-62IR generuje 1000 koni mechanicznych.
Na Dolnym Śląsku w zeszłym doku stacjonowały dwie takie maszyny.

1 tydzień temu










![Strzelanina przed konsulatem Izraela w Stambule. Są ofiary śmiertelne [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/04/Miejsce-strzelaniny-fot.-x.com_.jpg)