Gdy strażacy z New Jersey wracali z patrolu w amerykańskie Święto Niepodległości 4 lipca, pod ich łodzią nagle pojawił się wieloryb. Ratownicy mieli zaledwie kilka sekund na ucieczkę, zanim łódź zaczęła nabierać wody - opisuje dziennik "USA Today".
Wieloryb uderzył w łódź strażaków. Mieli kilka sekund na ucieczkę. "Katastrofalne szkody"

Do zdarzenia doszło u południowego wybrzeża Staten Island po rutynowej akcji strażaków w rejonie portu Nowego Jorku i New Jersey w Święto Niepodległości USA 4 lipca.
USA. Wieloryb pod łodzią. Nagle wyskoczył z wody
Nagle spod rufy łodzi wynurzył się wieloryb i uderzył w statek, powodując - zdaniem straży pożarnej - katastrofalne uszkodzenia.
"Łódź natychmiast zaczęła nabierać wody, pozostawiając strażakom na pokładzie zaledwie kilka sekund na opuszczenie pokładu" - czytamy w komunikacie.
ZOBACZ: Nietypowa inicjatywa władz wyspy. Proszą turystów o mycie się w... Morzu Bałtyckim
Jak podała straż, na ratunek natychmiast ruszyli operator skuterów wodnych oraz inny żeglarz znajdujący się w pobliżu. Do akcji dołączyli też koledzy ratowników z innej jednostki. Członkom załogi feralnego statku nic się nie stało.
Dziennik "USA Today" podaje, iż przed zdarzeniem i po nim w rejonie widziano stado wielorybów.
"Nikt nie mógł przewidzieć". Strażakom nic się nie stało
Straż pożarna stwierdziła, iż incydent ten był niezwykły choćby dla jednostki, która szkoli się w zakresie działań na wodzie. "Nikt nie przewiduje zdarzenia tego rodzaju. Zrozumiałe jest, iż wydarzenie to wstrząsnęło wszystkimi zaangażowanymi, ale jesteśmy niezmiernie wdzięczni, iż wszyscy bezpiecznie powrócili do swoich rodzin" - podano w komunikacie.
ZOBACZ: Tragedia na hiszpańskiej plaży. Kierowca nie zauważył śpiącego mężczyzny
Ratownicy podkreślili, iż w momencie uderzenia osoby na pokładzie miały na sobie kamizelki ratunkowe. "Wczorajsze wydarzenia stanowią dobitne przypomnienie, iż bez względu na to, jak rutynowa może wydawać się misja, każda akcja wiąże się z ryzykiem" - czytamy.
Wieloryb, który uderzył w łódź strażacką, zatapiając ją, najpewniej wynurzył się, aby zaczerpnąć powietrza. Strażacy nie poinformowali, czy zwierzę odniosło jakieś obrażenia.


10 godzin temu










