Najpierw słychać było huk, po chwili pojawił się dym i ogień. Gdy mieszkańcy zobaczyli, co się dzieje, natychmiast zadzwonili po straż pożarną.
Wraz z nadejściem chłodów rozpoczął się sezon grzewczy, a wraz z nim „sezon” na pożary sadzy w przewodach kominowych. Skala zagrożenia przez cały czas jest poważna. Według danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej w całym 2025 roku w Polsce odnotowano niemal 14 tysięcy takich zdarzeń.
Pożar sadzy to zjawisko, któremu towarzyszy bardzo głośny szum, spowodowany trwającą gwałtowną reakcją spalania w przewodzie. Często z komina wydobywają się również strzelające iskrami płomienie ognia oraz wydobywa się ciemny dym. Zagrożenia nie można bagatelizować. Podczas pożaru sadzy temperatura wewnątrz przewodu może przekraczać 1000°C, doprowadzając do pęknięcia lub rozszczelnienia jego ścian. W konsekwencji ogień może przenieść się na drewniane elementy stropu i inne części budynku. Nieszczelny komin stwarza również ryzyko przedostawania się do pomieszczeń tlenku węgla, co stanowi śmiertelnie zagrożenie.
Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim, jesienią i zimą, niemal każdego dnia wyjeżdżają do pożarów sadzy. Kolejne z takich zdarzeń miało miejsce w czwartkowy wieczór. Po godzinie 17. Dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania otrzymał zgłoszenie o pożarze, do którego doszło w Radomiłowicach. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląski i OSP Sobota, jak również patrole lwóweckiej policji.
Tym razem skończyło się na strachu i czasowego wyłączeniu komina z użytkowania.
Co zrobić, gdy zauważymy pożar sadzy?
Przede wszystkim należy zadzwonić pod numer alarmowy 112 i powiadomić straż pożarną. jeżeli można to zrobić bez narażania się na niebezpieczeństwo, trzeba wygasić palenisko i ograniczyć dopływ powietrza do pieca. Nie wolno wlewać wody do rozgrzanego komina, ponieważ gwałtowny wzrost ciśnienia i różnica temperatur mogą doprowadzić do jego pęknięcia, a choćby rozerwania. jeżeli pojawia się dym w pomieszczeniach, ogień poza przewodem lub inne oznaki zagrożenia, należy opuścić budynek.

3 godzin temu












