Nie żyje 67-latka, która wpadła do studni w miejscowości Frydrychowice w powiecie wadowickim - potwierdził polsatnews.pl kpt. Hubert Ciepły, rzecznik Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Jeszcze przed przyjazdem służb kobietę zdążyli wydostać krewni.
Tragedia w Małopolsce. 67-latka wpadła do studni, o jej życie walczyło 20 strażaków

Jak przekazał polsatnews.pl kpt. Hubert Ciepły, do tej tragedii doszło w sobotę około godziny 13 we Frydrychowicach nieopodal Wadowic. Wówczas do służb dotarło zgłoszenie o 67-letniej kobiecie, która wpadła do studni o wymiarach 60 na 40 centymetrów.
- Poszkodowaną zdołali wydobyć członkowie rodziny - opisał rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
ZOBACZ: Dwa wypadki na trasie 82. Rajdu Polski. Poszkodowani w szpitalach, lądował śmigłowiec LPR
Następnie przybyli na miejsce strażacy oraz ratownicy z zespołu ratownictwa medycznego przeprowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową.
Kobieta wpadła do studni. Tragedia we Frydrychowicach
- Niestety, pomimo podjętych działań stwierdzono zgon kobiety - przekazał kpt. Ciepły.
ZOBACZ: Tragedia we Wrocławiu. Ciało poszukiwanej modelki wyłowiono ze stawu
W działaniach na miejscu tragedii brało udział ponad 20 strażaków Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.


4 godzin temu










