To był widok, który poruszał każdego, kto przechodził w niedzielny poranek, 8 marca ulicą Kwiatkowskiego przez most na Białej. Między żelaznymi fragmentami przeprawy uwięziona była bezradna i mocno wystraszona sarna. Ktoś wezwał na pomoc strażaków. Zgłoszenie o zdarzeniu dyżurny oficer odebrał tuż po godzinie szóstej. Nie namyślając się wiele, wysłał na miejsce zdarzenia zastęp strażaków. Ci musieli pracować bardzo delikatnie, by dodatkowo nie stresować i tak już wymęczonego zwierzęcia. Do wyciągnięcia głowy sarenki barierek potrzebne było użycie sprzętu hydraulicznego. Akcja trwała pół godziny. Wszystko zakończyło się szczęśliwie.
Tarnów: Serce się krajało, patrząc na uwięzioną w barierce mostu sarenkę. Na szczęście zawsze można liczyć na strażaków
tarnow.ikc.pl 1 miesiąc temu
Powiązane
Uratował matkę z dzieckiem – poznamy Strażaka Miesiąca
50 minut temu
Tego żądają Irańczycy. Przedstawiono 10-punktowy plan
51 minut temu
Polecane
Makabryczne odkrycie wędkarza. Jest śledztwo
20 godzin temu

![Skutki wichury w regionie. To już druga z rzędu doba walki z żywiołem [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/skutki_wichury.jpg)



![Nowy sprzęt dla strażaków ochotników z płockich jednostek. Hełmy, kamizelki, agregat prądotwórczy… [FOTO]](https://dziennikplocki.pl/wp-content/uploads/2026/04/1-4.jpg)






