Do groźnego zanieczyszczenia środowiska doszło na rzece Czerniejówka w Lublinie. Od czwartkowego wieczoru, 20 sierpnia, do naszej redakcji napływają liczne zgłoszenia od zaniepokojonych mieszkańców, którzy zauważyli ciemną, tłustą ciecz oraz silny zapach paliwa unoszący się nad wodą. Na miejscu interweniowała straż pożarna, która podjęła próbę powstrzymania skażenia płynącego w stronę Bystrzycy.
Mieszkańcy alarmują: czarna woda i potężny smród
Pierwsze niepokojące sygnały otrzymaliśmy w czwartkową noc z rejonu mostu w ciągu ul. Dywizjonu 303, w sąsiedztwie Browaru Perła. Spacerowicze i mieszkańcy okolicznych ulic natychmiast zwrócili uwagę na nienaturalny wygląd rzeki oraz duszącą woń.
– Czerniejówką w rejonie mostu w ciągu ul. Dywizjonu 303 obok Browaru Perła płynie jakaś ropa, śmierdzi strasznie. Płynie to w stronę Bystrzycy – alarmował w nocy nasz czytelnik Kamil.
Kolejne zgłoszenia napłynęły w piątek rano z odcinka rzeki położonego nieco dalej, w rejonie ulic Garbarskiej i Wspólnej.
– Zanieczyszczenie wody w Czerniejówce na odcinku przy ulicy Garbarskiej i Wspólnej. Czarna woda w rzece, z kilkudziesięciu metrów jest wyczuwalny zapach oleju lub czegoś ropopochodnego – relacjonuje czytelnik Grzegorz.
Nocna akcja strażaków przy ul. Wspólnej
Informacja o skażeniu cieku wodnego natychmiast trafiła do służb ratunkowych. Na miejsce zadysponowano jednostki Państwowej Straży Pożarnej w celu zneutralizowania zagrożenia ekologicznego.
– W czwartek po godz. 22 w rejonie ul. Wspólnej strażacy ustawili na rzece specjalne zapory sorpcyjne, które mają ograniczyć rozprzestrzenianie się substancji – przekazał nam mł. kpt. Bartłomiej Pytka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Rozstawione rękawy i zapory mają za zadanie zatrzymać i wchłonąć unoszącą się na powierzchni wody substancję oleistą, by nie przedostała się ona do Bystrzycy. Na ten moment nie podano jeszcze oficjalnego źródła wycieku.
Zobacz również
Tajemnicza oleista ciecz i potężny smród w Czerniejówce. Mieszkańcy zaalarmowali straż, są zapory | ZDJĘCIA
Spacer po deptaku w Lublinie jak tor przeszkód. Mieszkańcy mają dość wiecznych zbiórek i nachalnych wolontariuszy
Ewakuacja i ranni po wycieku amoniaku na terenie jednej z firm przy ul. Metalurgicznej
Dramatyczna akcja na ul. Nałęczowskiej w Lublinie. Kobieta skoczyła z 4. piętra
Koryto rzeki tonie w śmieciach
Przy okazji interwencji mieszkańcy Kośminka zwracają uwagę na ogólny, dramatyczny stan czystości tego fragmentu rzeki. Skażenie ropopochodne to tylko wierzchołek góry lodowej.
Jak wskazuje nasz czytelnik Grzegorz, odcinek w rejonie kładki pieszej jest regularnie dewastowany i zaśmiecany. W korycie rzeki oraz na jej dnie zalegają porzucone kanapy, wózki sklepowe z pobliskiego marketu, a także setki plastikowych i szklanych butelek. Mieszkańcy apelują do służb miejskich o kompleksowe uprzątnięcie całego odcinka Czerniejówki.
ZDJĘCIA
fot. czytelnik Grzegorz
fot. DW
7 godzin temu













