Strażacy z Brwinowa zdobyli Śnieżnik

9 godzin temu
Strażacy z całej Polski, w tym druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Brwinowie, wzięli udział w VI edycji akcji „Strażak na Szlaku”. W sobotę, 4 lipca, uczestnicy w pełnym umundurowaniu bojowym zdobyli Śnieżnik, by wesprzeć działania Fundacji DKMS i promować ideę dawstwa szpiku.Tegoroczna edycja odbyła się pod hasłem „Wchodzimy wysoko, by ktoś mógł żyć”. Nie był to zwykły górski marsz, ale akcja solidarności z osobami chorującymi na nowotwory krwi. Strażacy pokazali, iż pomaganie nie kończy się na służbie i może przybierać różne formy - także wymagające dużej siły, wytrwałości i determinacji.W wydarzeniu uczestniczyło blisko 2 tysiące strażaczek i strażaków z różnych jednostek w kraju. Wśród nich znaleźli się Adrian i Kacper z OSP Brwinów, którzy reprezentowali swoją jednostkę podczas wejścia na Śnieżnik. Szczyt położony jest na wysokości 1425 metrów n.p.m.Wchodzą wysoko, by ktoś mógł żyć„Strażak na Szlaku” to inicjatywa, która łączy górską wyprawę z bardzo konkretnym przesłaniem. Strażacy zdobywają szczyty w pełnym umundurowaniu, by zwrócić uwagę na znaczenie rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku. Dla wielu pacjentów zmagających się z nowotworami krwi zgodny dawca może oznaczać szansę na życie.Udział w akcji ma również mocny wymiar symboliczny. Strażacy na co dzień niosą pomoc podczas pożarów, wypadków i innych zagrożeń. Tym razem zrobili to poza codzienną służbą, przypominając, iż każdy może włączyć się w działania, które realnie pomagają innym.Dla druhów z Brwinowa była to kolejna wymagająca wyprawa i kolejny zdobyty szczyt. Adrian i Kacper pokonali trasę w bojowym umundurowaniu, dołączając do setek strażaków, którzy wspólnie pokazali siłę strażackiej solidarności.VI edycja „Strażaka na Szlaku” dobiegła końca, ale jej przesłanie pozostaje aktualne. Czasem jeden krok, jedna decyzja i jedna rejestracja w bazie dawców mogą dać komuś najważniejszą szansę - szansę na życie.Fot. facebook OSP BrwinówFot. facebook OSP BrwinówFot. facebook OSP BrwinówFot. facebook OSP BrwinówFot. facebook OSP BrwinówPrzeczytaj również:
Idź do oryginalnego materiału