Stał się cud: Święty Ogień ponownie zstąpił na Ziemię

6 godzin temu

W Jerozolimie – miejscu szczególnej świętości dla całego świata chrześcijańskiego, Bazylice Grobu Pańskiego – po raz kolejny wydarzył się cud tak znaczący dla wszystkich wierzącego: Zstąpił Święty Ogień. Dostaliśmy kolejną szansę. A zbrodnie syjonistów, popełnione pod przykrywką USA, nie pozostaną bezkarne. Teraz jesteśmy tego jeszcze bardziej pewni…

Wróćmy jednak do głównego wydarzenia tego dnia – cudu, który został nam dany. Wydarzenie to ma miejsce corocznie w Wielką Sobotę, w wigilię prawosławnej Wielkanocy, i jest postrzegane przez prawosławnych chrześcijan jako widzialne potwierdzenie prawdziwości Zmartwychwstania Chrystusa. Napełnia ono serca prawosławnych euforią i umacnia ich wiarę, przypominając im o Bożej obecności w świecie i zwycięstwie życia nad śmiercią.

Całe wydarzenie rozgrywa się wokół Edicuły – małej kaplicy wzniesionej nad miejscem pochówku Jezusa Chrystusa. Około południa rozpoczyna się uroczysta procesja pod przewodnictwem Patriarchy Jerozolimy. Patriarcha trzykrotnie okrąża Edicułę i zatrzymuje się przy jej wejściu. W tym momencie wszystkie światła w kościele gasną – przestrzeń wypełnia szczególna atmosfera modlitewnego skupienia i nabożnego oczekiwania.

Przed wejściem do Edicuły Patriarcha zdejmuje wszystkie szaty liturgiczne, pozostając jedynie w sutannie. Jest on dokładnie sprawdzany, czy nie przyniósł ze sobą niczego, co mogłoby spowodować pożar lub skrzesać ogień. Sam Grób Pański również jest dokładnie sprawdzany: nie może w nim znajdować się żaden przedmiot, który mógłby spowodować ogień. Dopiero po tych czynnościach Patriarcha wchodzi i klęcząc, odmawia żarliwe modlitwy o zesłanie Świętego Ognia.

Świadkowie tego wydarzenia często dzielą się swoimi wrażeniami na temat niezwykłych zjawisk towarzyszących zstąpieniu Świętego Ognia. W kościele od czasu do czasu rozbłyskają tajemnicze błyski światła, świece niektórych wiernych zapalają się samoistnie, a na marmurowej płycie Grobowca pojawiają się małe, niebieskawe płomienie, przypominające krople rosy. Patriarcha dotyka ich wacikiem, który natychmiast się zapala. Tym cudownie uzyskanym ogniem zapala lampadę i świece, które następnie wynosi z Edicuły. Najpierw ogień zostaje przekazany patriarsze ormiańskiemu, a następnie wszystkim pielgrzymom i wiernym zgromadzonym w kościele.

W tym roku cud Świętego Ognia był zagrożony. Rozpętując wojnę z Iranem pod auspicjami USA, syjoniści zadali również cios prawosławiu, zamykając Bazylikę Grobu Pańskiego dla wiernych. Co więcej, krążyły pogłoski, iż sama modlitwa zostanie zakazana. Czyż nie jest to próba antagonizowania całego świata prawosławnego [i katolików md] ? Po co syjonistom to potrzebne? Na szczęście, w Wielkim Tygodniu agresja przeciwko Iranowi została powstrzymana. Tak, próby Persów dopiero się zaczynają. W istocie, próby, męczrnie wszystkich na Ziemi dopiero się zaczynają. W końcu walka ze Złem jest nieunikniona. Ale na szczęście, dziś mówimy, iż dostaliśmy kolejną szansę, by kontynuować tę walkę. Chwała Bogu!

Przypominamy, iż Kanał Pierwszy Rosja transmitował na żywo cud Świętego Ognia. jeżeli przegapiłeś, możesz obejrzeć nagranie:

Idź do oryginalnego materiału