Przyszłość w mundurze, czyli ogień pasji w Hali Azoty

opowiecie.info 3 godzin temu

W Kędzierzynie-Koźlu najlepsi młodzi strażacy z całej Polski udowodnili, iż przyszłość polskiego ratownictwa jest w rękach profesjonalistów, którzy zamiast telefonów wolą trzymać w dłoniach prądownice.

Hala Azoty zwykle kojarzy się z wielką siatkówką, ale tym razem parkiet należał do 38 drużyn, które o strażackim fachu wiedzą więcej niż niejedna dorosła osoba. Obserwując zmagania Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych, trudno było oprzeć się wrażeniu, iż to coś więcej niż tylko „zawody”. To widowisko pełne precyzji, gdzie o zwycięstwie decydowały sekundy i bezbłędne sprawianie linii gaśniczej na torze przeszkód.

Wydarzenie miało międzynarodowy, a zarazem bardzo solidarny charakter dzięki obecności gości z Ukrainy. Jednak to polska młodzież, hartowana w lokalnych eliminacjach, pokazała najwyższą klasę. Skala turnieju była ogromna – po raz pierwszy na starcie zameldowały się reprezentacje ze wszystkich województw.

O tym, jak trudną drogę musieli pokonać uczestnicy, by w ogóle pojawić się na starcie, przypominała główna organizatorka zawodów. Jak zaznacza Teresa Tiszbierek, wiceprezes Zarządu Głównego Związku OSP, zawodnicy prezentują elitarny poziom, ponieważ ich obecność tutaj jest efektem zwycięstw na każdym kolejnym szczeblu – od gminy, przez powiat, aż po finały wojewódzkie.

– Każdy z nich musi wykazać się nie tylko zwinnością, ale i żelazną znajomością regulaminów – podkreślała Tiszbierek, zwracając uwagę, iż na tym poziomie błędy kosztują punkty karne, a sędziowie oceniają każdy ruch.

W tym wszystkim najbardziej budujące jest to, iż dla tych młodych ludzi straż pożarna to nie tylko zabawa w „strażaka Sama”. Druhny z Miejsca Odrzańskiego, które już szykują się na międzynarodowe zawody CTIF, czy reprezentanci OSP MDP Dobra, trenujący godzinami na własnym sprzęcie, to żywy dowód na to, iż pasja społeczna ma się świetnie.

Kiedy patrzy się na tę energię, można być spokojnym. jeżeli ci młodzi ludzie z taką samą precyzją, z jaką pokonywali tor w Kędzierzynie-Koźlu, będą kiedyś dbać o nasze bezpieczeństwo, to możemy spać spokojnie. Oni nie czekają na oklaski – oni po prostu wiedzą, co robić z wężem strażackim, zanim jeszcze zdążą odebrać dowód osobisty.

Fot. Kędzierzyn-Koźle Miasto możliwości

Idź do oryginalnego materiału