POWIAT OSTRÓDZKI. Pożary traw i śmietników, ponad 20 powalonych drzew, zerwane elementy dachów. Głównie za sprawą porywistego wiatru strażacy mieli co robić podczas dwóch świątecznych dni.
Na sporo powalonych drzew można też było natknąć się podczas świątecznych spacerów po lesie / Fot. Marcin TchórzKręcący nad całym regionem porywisty wiatr łamał konary drzew i powalał całe drzewa. W kilkunastu miejscach blokowały one ruch na drogach gminnych i powiatowych. Silne podmuchy wiatru szczególnie mieszkańcom powiatu ostródzkiego oraz druhom OSP i strażakom zawodowcom dały się we znaki w wielkanocny poniedziałek. W różnych miejscach zastępy strażackie interweniowały aż 19 razy.
W sumie w poniedziałek wyjeżdżaliśmy do 32 zdarzeń, poza powalonymi drzewami interweniowaliśmy w czterech przypadkach zerwanej obróbki blacharskiej z dachów, nasi strażacy gasili osiem pożarów traw i pożar sadzy – wylicza Rafał Napiórkowski, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie.
Mniej zdarzeń strażacy obsługiwali w niedzielę wielkanocną: wyjeżdżali do 3 pożarów traw, 2 pożarów śmietników, 1 kolizji drogowej, 2 powalonych drzew, 1 pompowania wody.
Ponad 40 różnych interwencji zanotowali strażacy w okresie świątecznym / Fot. Archiwum KP PSP Ostróda









