Pożar w Różanej. Ogień zagrażał kolejnym budynkom
Do pożaru doszło 30.09.2026 tuż przed godz. 16. Zgłoszenie wpłynęło do Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Ząbkowicach Śląskich około godz. 15:54.
Gdy pierwsze zastępy dotarły do Różanej, drewniany budynek gospodarczy był już całkowicie objęty ogniem. Sytuacja była poważna, ponieważ płonący obiekt znajdował się bezpośrednio przy domu mieszkalnym oraz murowanym budynku gospodarczym.
W pobliżu przechowywano m.in. sprzęt rolniczy, narzędzia, nasiona i nawozy. Strażacy musieli więc nie tylko walczyć z rozwiniętym pożarem, ale również bronić sąsiednich zabudowań przed rozprzestrzenieniem się ognia.
Strażacy bronili domu i stodoły
Do Różanej skierowano trzy zastępy zawodowych strażaków z Ząbkowic Śląskich, a także druhów z OSP Lutomierz, OSP Przedborowa, OSP Stoszowice i OSP Grodziszcze.
Na miejscu pracowały także policja i zespół ratownictwa medycznego.
Strażacy podali prądy wody zarówno bezpośrednio na płonący budynek, jak i w obronie sąsiedniego domu oraz stodoły. Po ugaszeniu ognia pogorzelisko sprawdzono kamerą termowizyjną, aby wykluczyć ukryte zarzewia.
Przewietrzono również budynek mieszkalny i sprawdzono go pod kątem obecności niebezpiecznych gazów. Strażacy schładzali także butle z gazem znajdujące się w obrębie objętym działaniami.
Mieszkańcy próbowali gasić ogień przed przyjazdem straży
Pożar został zauważony przez jednego z mieszkańców. Jeszcze przed przyjazdem służb ludzie znajdujący się w pobliżu rozpoczęli próbę gaszenia ognia i ratowania znajdującego się na posesji dobytku.
Wśród osób, które ruszyły z pomocą, była pani Dorota.
Podczas zdarzenia kobieta doznała oparzeń rąk, dłoni, twarzy i nóg. Została przetransportowana do szpitala w Polanicy-Zdroju.
Początkowo obrażenia wydawały się mniej poważne. Z aktualizacji opublikowanej przez organizatorów zbiórki wynika jednak, iż po konsultacji chirurgicznej stwierdzono również poparzenia drugiego stopnia.
Przed panią Dorotą jest dalsze leczenie i powrót do pełnej sprawności.
Podczas pożaru doszło do wybuchu
Mieszkańcy opisują, iż podczas pożaru doszło również do głośnego wybuchu.
Według informacji zamieszczonych przez organizatorów zbiórki mógł on być związany z butlą z gazem znajdującą się w garażu.
Nie oznacza to jednak, iż wybuch butli był przyczyną powstania pożaru. Na ten moment nie ma oficjalnie potwierdzonej informacji, co doprowadziło do pojawienia się ognia.
Ala i Rafał stracili warsztat i sprzęt potrzebny w gospodarstwie
Dopiero po zakończeniu działań ratowniczych można było dokładniej ocenić skalę strat.
Jedną z poszkodowanych rodzin są Ala i Rafał. Ogień zniszczył ich garaż wraz z wyposażeniem warsztatu.
Znajdowały się tam narzędzia i urządzenia gromadzone przez lata, w tym sprzęt wykorzystywany przy codziennym prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Odtworzenie warsztatu będzie wymagało nie tylko odbudowy samego pomieszczenia, ale również ponownego zakupu wyposażenia.
Pożar wpłynął także na sąsiedni budynek mieszkalny. W wyniku działania wysokiej temperatury pękły cztery szyby w oknach, uszkodzeniu uległy również drzwi wejściowe.
Spłonęły garaż, quad i motocykl
Duże straty poniósł również Darek.
Ogień zniszczył należący do niego garaż wraz z wyposażeniem. Spłonęły także quad oraz motocykl wykorzystywany jako środek transportu.
Uszkodzenia nie ograniczyły się jednak do miejsca bezpośrednio objętego pożarem. Spłonęło zadaszenie przylegające do budynku, uszkodzona została elewacja, okno i drzwi wejściowe.
Podczas prowadzonej akcji gaśniczej zalana została również kuchnia. Pomieszczenie będzie wymagało generalnego remontu.
Trzy rodziny potrzebują pomocy
Skala strat sprawiła, iż mieszkańcy Różanej postanowili wspólnie pomóc swoim sąsiadom.
Uruchomiona została internetowa zbiórka obejmująca trzy poszkodowane rodziny. Zebrane pieniądze mają pomóc m.in. w odbudowie garaży i warsztatu, remoncie zniszczonych pomieszczeń, zakupie utraconego wyposażenia oraz pokryciu wydatków związanych z leczeniem pani Doroty.
Organizatorką internetowej zbiórki jest Milena Bizoń, a inicjatywa – jak podkreślono w jej opisie – wyszła od mieszkańców Różanej.
Organizatorzy zaznaczają, iż zebrane pieniądze prawdopodobnie nie pokryją wszystkich strat, ale mogą znacząco pomóc poszkodowanym w rozpoczęciu odbudowy.
Jak można pomóc poszkodowanym po pożarze w Różanej?
Pomóc można przede wszystkim poprzez wpłatę na uruchomioną zbiórkę internetową.
Znaczenie ma również jej udostępnianie – im więcej osób dowie się o sytuacji rodzin z Różanej, tym większa szansa na zebranie środków potrzebnych do odbudowy i leczenia.
Zbiórka: „Wesprzyj trzy rodziny po pożarze w Różanej!”
Co wiadomo o pożarze w Różanej?
Pożar wybuchł 30.09.2026 około godz. 16 w zabudowaniach gospodarczych w Różanej w gminie Stoszowice.
Ogień całkowicie objął drewniany obiekt i zagroził położonym tuż obok budynkom. Jedna z osób pomagających przed przyjazdem służb doznała poparzeń i trafiła do szpitala.
Straty dotknęły trzy rodziny. Zniszczone zostały m.in. garaże, warsztat, sprzęt rolniczy, narzędzia, quad i motocykl, a część budynku mieszkalnego wymaga remontu.
Linki do zbiórek
Dla osób poszkodowanych w pożarze w Różanej została uruchomiona wspólna zbiórka. Zebrane środki mają pomóc trzem rodzinom w odbudowie zniszczonego dobytku, remoncie uszkodzonych pomieszczeń oraz pokryciu kosztów związanych z leczeniem.
👉 Wesprzyj trzy rodziny po pożarze w Różanej:
Jeżeli nie możesz pomóc finansowo, organizatorzy proszą także o udostępnianie zbiórki, aby informacja o potrzebnej pomocy dotarła do jak największej liczby osób.













