Pożar w fabryce aerozoli opanowany. „Jest bezpiecznie”

2 godzin temu

Pożar zakładu produkcyjnego w Charnowie został opanowany. realizowane są działania dogaszające, które mogą potrwać jeszcze kilka godzin – poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku kpt. Piotr Basarab. Jak przekazał, zniszczeniu uległo ponad 50 proc. zabudowań zakładu.

W niedzielę (21 czerwca) przed godz. 13 w miejscowości Charnowo w powiecie słupskim doszło do pożaru na terenie zakładu produkującego aerozole.

Podczas poniedziałkowego briefingu kpt. Piotr Basarab poinformował, iż pożar został opanowany, jednak strażacy przez cały czas prowadzą intensywne działania dogaszające, które z „pewnością mogą potrwać jeszcze kilka godzin”.

Jeszcze nie wszystkie zarzewia ognia zostały ugaszone. Trwa przelewanie pogorzeliska, głównie wodą, przeszukiwanie go, drobne prace rozbiórkowe

– powiedział strażak.

Pytany o to, jak wygląda zakład w środku, Basarab wyjaśnił, iż „ratownicy w częściach magazynowych i w częściach produkcyjnych poruszają się pomiędzy rozerwanymi opakowaniami ciśnieniowymi, które wybuchały przez kilka godzin w trakcie wczorajszych działań”.

Basarab przekazał też, iż ci mieszkańcy, którzy znajdowali się w strefie zagrożenia i zostali wcześniej ewakuowani niedługo będą mogli wrócić do mieszkań.

Jest bezpiecznie (…), mieszkańcom nie będziemy utrudniali życia i niech wrócą do gospodarstw domowych. Ta decyzja jeszcze nie nastąpiła, ale ogłosimy ją wkrótce, wspólnie z policją

– powiedział.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

KRAJ I ŚWIAT

Pożar w fabryce aerozoli. „Ryzyko zdarzeń o charakterze wybuchowym”

21 czerwca 2026

Czterdzieści siedem zastępów strażaków walczy z ogniem na terenie fabryki aerozoli w Charnowie w gminie Ustka w województwie pomorskim. Policja ewakuuje mieszkańców z okolicy. Nie ma osób poszkodowanych. Rzecznik...

Czytaj więcejDetails

Pytany o przyczyny pożaru odparł, iż strażacy przypuszczają, iż „wybuchł on w części otwartej, czyli nie w samych halach, ale to jest tylko przypuszczenie”.

O przyczynach nie możemy na tę chwilę jeszcze mówić

– zaznaczył.

Dodał też, iż nie ma „informacji, aby jakakolwiek osoba cywilna lub ratownik ucierpiał podczas działań”.

Mówiąc o skali zniszczeń, Basarab przekazał, iż „spłonęło około 6 tysięcy metrów kwadratowych hali”.

To jest to ciąg technologiczny, hala ma kształt podkowy, przylegają do niej różne budynki mniejsze, są budynki sąsiednie. Zniszczenia są dosyć potężne. Myślę, iż ponad 50 proc. zakładu, o ile chodzi o zabudowania zostało zniszczone. Oprócz tego infrastruktura ruchoma magazynowana na zewnątrz obiektów

– powiedział.

Zapytany, kiedy będzie miała miejsce następna odprawa i na miejscu pojawią się nowe służby, stwierdził, iż nastąpi t około godz. 9.

W fabryce aerozoli, w której wybuchł pożar – jak informował w niedzielę na briefingu przedstawiciel starostwa powiatowego w Słupsku – pracuje około 400 osób.

Idź do oryginalnego materiału