Groźne zdarzenie na ulicy Piłsudskiego w Lesku. W trakcie jazdy zapaliła się przyczepa samochodowa, na której przewożono m.in. butle gazowe, panele fotowoltaiczne i rower elektryczny. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lesku otrzymał niepokojące zgłoszenie o pożarze przyczepy samochodowej. Zdarzenie miało miejsce na jednej z głównych arterii miasta – ulicy Piłsudskiego. Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji oraz zastępy Państwowej Straży Pożarnej.
– Z ustaleń wynika, iż 32-letni mieszkaniec województwa lubuskiego przewoził na przyczepie samochodowej między innymi butle gazowe, panele fotowoltaiczne, akumulatory oraz rower elektryczny. W trakcie jazdy doszło do zapalenia się przewożonego ładunku - relacjonuje asp. Natalia Brzozowska z KPP w Lesku
Policjanci pracujący na miejscu wstępnie ustalili, co mogło być zarzewiem ognia.
– Przyczyną pożaru mogło być zwarcie akumulatora w rowerze elektrycznym – dodaje asp. Natalia Brzozowska
Ogień został sprawnie opanowany i ugaszony przez strażaków, co zapobiegło rozprzestrzenieniu się pożaru na samochód osobowy oraz ewentualnej eksplozji butli. Jak przekazały służby, w tym niebezpiecznym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.
ZOBACZ VIDEO:

3 godzin temu

![Spłonął opuszczony lokal użytkowy w Pyszczynie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/721844328_122324805872226955_396243876375958441_n.jpg)









