Pożar na autostradzie A4. Samochód spłonął po uderzeniu w znak

9 godzin temu
Dziś około godziny 5.20 wpłynęło zgłoszenie o samochodzie, który przed zjazdem na Wądroże Wielkie wypadł z autostrady A4, uderzył w znak drogowy i stanął w płomieniach. Osoby, które nim jechały, zdołały o własnych siłach wydostać się z pojazdu jeszcze przed przyjazdem strażaków. Do akcji zadysponowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Jawora oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z Granowic oraz Wądroża Wielkiego. Kiedy pierwsze jednostki dotarły na miejsce, pojazd był już objęty ogniem w całości. Na zgłoszenie zareagowała też policja.

- Nikogo nie zastaliśmy na miejscu. Ani kierowcy, ani żadnego pasażera - mówi podkomisarz Ewa Kluczyńska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Jaworze.

Z relacji świadków wynikało, iż osoby podróżujące samochodem oddaliły się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem służb ratunkowych.

KP PSP informuje, iż działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, ugaszeniu pożaru pojazdu oraz dokładnym sprawdzeniu jego wnętrza pod kątem obecności osób poszkodowanych. Na szczęście wewnątrz samochodu nikogo nie odnaleziono.
Idź do oryginalnego materiału