Powiat hrubieszowski: Zerwane dachy, zablokowane trasy. Wiatr wiał z niszczycielską siłą!

2 godzin temu
Niedzielne (26 kwietnia) załamanie pogody nie dało strażakom ani chwili wytchnienia. Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie pracowało na najwyższych obrotach, przyjmując zgłoszenie za zgłoszeniem. Porywisty wiatr, uderzający z ogromną siłą, łamał drzewa jak zapałki i zrywał połacie dachu z budynków.10 uszkodzonych budynkówBilans niedzielnych wichur jest poważny. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy budynków mieszkalnych – wiatr uszkodził dachy na pięciu domach w Hrubieszowie, Dziekanowie (gmina Hrubieszów), Oszczowie i Chochłowie (gmina Dołhobyczów) oraz Smoligowie (gmina Mircze). PRZECZYTAJ TEŻ: Piekło w Husynnem zaczęło się od wypalania traw, zagrożone były już zabudowaniaSiła żywiołu nie oszczędziła również rolników. Kolejnych pięć dachów zostało zerwanych lub poważnie uszkodzonych na budynkach gospodarczych w Czerniczynie i Czumowie (gmina Hrubieszów), Hulczu i Dołhobyczowie oraz w samym Hrubieszowie. Strażacy musieli działać błyskawicznie, aby zabezpieczyć zerwane dachy i chronić mienie mieszkańców przed zalaniem przez deszcz.Powalone drzewaWiatr sparaliżował także lokalną komunikację. Strażacy odnotowali aż 20 interwencji dotyczących drzew powalonych na drogi powiatowe. Zatory usuwano sukcesywnie, by przywrócić przejezdność najważniejszych szlaków.– Podczas prowadzonych działań na szczęście nie stwierdzono osób poszkodowanych – informuje st. kpt. Marcin Lebiedowicz z KP PSP w Hrubieszowie.Choć sytuacja została opanowana, służby apelują o czujność.– Podczas podobnych nawałnic trzeba unikać otwartej przestrzeni i nigdy nie chować się pod drzewami. Należy pamiętać również, żeby schować niewielkie przedmioty zgromadzone na balkonach i podwórzach. Najlepiej szukać schronienia w solidnych budynkach – apelują hrubieszowscy strażacy.
Idź do oryginalnego materiału