Dramatyczna noc w Ojcowie w województwie małopolskim. W samym centrum miejscowości wybuchł groźny pożar, który objął zabudowania gastronomiczne, restaurację oraz samochód dostawczy. Sytuacja była szczególnie niebezpieczna ze względu na znajdującą się w pobliżu drewnianą zabudowę. Do walki z żywiołem skierowano ponad 30 strażaków.
Pożar Fot. Ochotnicza Straż Pożarna GiebułtówPożar wybuchł w nocy z soboty na niedzielę, z 22 na 23 sierpnia. Zgłoszenie wpłynęło tuż przed północą. Nad okolicą pojawiły się kłęby dymu, a płomienie błyskawicznie objęły kolejne elementy zabudowy.
Płonęła restauracja, wiata i samochód
Ogień pojawił się w zabudowaniach gastronomicznych. Płonęła m.in. drewniana wiata o powierzchni około 40 metrów kwadratowych, restauracja oraz samochód dostawczy.
Sytuacja była poważna także z innego powodu. W sąsiedztwie znajdowały się kolejne drewniane obiekty, w tym zabytkowa zabudowa. Jednym z najważniejszych zadań strażaków było więc niedopuszczenie do rozprzestrzenienia się ognia.
Na miejsce skierowano znaczne siły i środki.
Ponad 30 strażaków ruszyło do akcji
W działaniach uczestniczyło siedem samochodów straży pożarnej i ponad 30 strażaków. Na miejscu pracowali również policjanci oraz pogotowie energetyczne.
Ratownicy jednocześnie gasili płonące obiekty i zabezpieczali teren. Po opanowaniu sytuacji konieczne było rozpoczęcie prac rozbiórkowych i dogaszanie pogorzeliska.
Cała akcja gaśnicza trwała około dwóch godzin.
Najważniejsza wiadomość: nikt nie został ranny
Mimo skali pożaru nie ma informacji o osobach poszkodowanych. To szczególnie istotne, biorąc pod uwagę gwałtowność zdarzenia oraz liczbę obiektów objętych ogniem.
Straty materialne są jednak poważne. Zdjęcia opublikowane przez OSP Giebułtów pokazują skalę zniszczeń. Widać na nich płonące zabudowania oraz samochód dostawczy objęty ogniem.
Po ugaszeniu płomieni rozpoczęło się usuwanie skutków pożaru.
Policja będzie ustalała, dlaczego pojawił się ogień
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do nocnego pożaru. Okoliczności zdarzenia mają zostać szczegółowo wyjaśnione.
Na pogorzelisku prowadzone są oględziny, a służby będą ustalały miejsce, w którym rozpoczął się pożar, oraz jego możliwą przyczynę.
Dzięki intensywnej akcji strażaków udało się przede wszystkim zapobiec jeszcze poważniejszym konsekwencjom. Ogień pojawił się bowiem w miejscu, gdzie jego dalsze rozprzestrzenienie mogło zagrozić sąsiednim drewnianym obiektom.
Dramatyczna noc w Ojcowie
Ojców jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych miejscowości turystycznych Małopolski, położoną na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego. Charakterystyczna zabudowa sprawia, iż każdy pożar w tej części miejscowości może stanowić szczególnie poważne zagrożenie.
Tym razem, mimo dużej skali zdarzenia, udało się uniknąć tragedii. Nikt nie został poszkodowany, a ogień został opanowany przez strażaków.
Teraz pozostaje oszacowanie strat oraz odpowiedź na najważniejsze pytanie: co było przyczyną pożaru.

9 godzin temu











