Ogień wybuchł w nocy za garażami. Policjanci z Rejowca Fabrycznego chwycili za łopaty i gaśnicę

3 godzin temu
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (5 kwietnia) około godziny 22:00. Policjanci z miejscowego komisariatu, patrolując rejon nieużytków w Rejowcu Fabrycznym, dostrzegli łunę ognia. Pożar traw w bezpośrednim sąsiedztwie kompleksu garaży rozwijał się błyskawicznie, podsycany nocnym wiatrem.Walka z ogniem przed przyjazdem strażyMundurowi natychmiast zaalarmowali dyżurnego, jednak wiedząc, iż liczy się każda sekunda, sami przystąpili do tłumienia płomieni. Wykorzystali to, co mieli pod ręką – samochodową gaśnicę oraz łopaty, którymi zasypywali zarzewia ognia ziemią.Dzięki ich determinacji, w momencie przyjazdu zastępów straży pożarnej, sytuacja była już opanowana. Skuteczna interwencja zapobiegła przeniesieniu się ognia na pobliskie budynki, co mogło skończyć się ogromnymi stratami materialnymi.Policja ostrzega: to nie tylko wykroczenie, to zagrożenieWiosną wypalanie traw to plaga, której nie można wytępić. Dla służb ratunkowych oznacza setki niebezpiecznych interwencji. Nadkomisarz Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, przypomina o surowych konsekwencjach takich działań.- Osoby dopuszczające się tego procederu, muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami: wysoką grzywną za wypalanie łąk, pastwisk, nieużytków czy terenów przydrożnych, karą aresztu, grzywny lub nagany za nieostrożne posługiwanie się ogniem oraz wypalanie roślinności w miejscach niedozwolonych, karą więzienia od roku do 10 lat, o ile pożar spowoduje zagrożenie dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach – wylicza nadkomisarz Ewa Czyż.Ogień na nieużytkach bardzo gwałtownie wymyka się spod kontroli, szczególnie w warunkach suszy. Płomienie zagrażają nie tylko mieniu, ale przede wszystkim życiu ludzi i zwierząt zamieszkałych w zaroślach. Funkcjonariusze apelują o natychmiastowe zgłaszanie każdej próby wypalania traw pod numer alarmowy 112. Szybka informacja i dotarcie służ na miejsce, pozwolą uniknąć tragedii.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału