Najbardziej klasyczna, niemal filmowa interwencja miała jednak miejsce 8 lipca w Pułtusku przy ulicy ppłk. Alojzego Nowaka. Na czubku jednego z drzew utknął kot. Zwierzak głośno miauczał i ani myślał schodzić. Na pomoc ruszył zastęp JRG wyposażony w drabinę mechaniczną. Jeden z ratowników wspiął się na wysokość i bezpiecznie sprowadził mruczka na ziemię. Z kolei 10 lipca w Pł
Od strachu przed gazem po kota na drzewie
Najbardziej klasyczna, niemal filmowa interwencja miała jednak miejsce 8 lipca w Pułtusku przy ulicy ppłk. Alojzego Nowaka. Na czubku jednego z drzew utknął kot. Zwierzak głośno miauczał i ani myślał schodzić. Na pomoc ruszył zastęp JRG wyposażony w drabinę mechaniczną. Jeden z ratowników wspiął się na wysokość i bezpiecznie sprowadził mruczka na ziemię. Z kolei 10 lipca w Pł












