Ochotnicza Straż Pożarna w rydułtowskich Radoszowach zorganizowała obóz pożarniczy skierowany do dzieci i młodzieży z regionu. To pierwsza taka inicjatywa
Rozpoczęliśmy nasz obóz od wysokiego poziomu, ponieważ wznieśliśmy się na wysokość ponad 31 188 metrów nad ziemią dzięki balonowi stratosferycznemu, który poleciał w przestworza, aby zarejestrować piękny widok z naszym logo obozowym. Młodzież podczas obozu odwiedziła już kilka jednostek Państwowej Straży Pożarnej, takich jak Państwowa Straż Pożarna w Żorach czy Państwowa Straż Pożarna w Rybniku. Zapoznali się także z używanym sprzętem w okolicznych jednostkach OSP. Spędziliśmy także cały dzień w górach, jak i na poligonie strażackim w Bielsku-Białej. Myślę, iż przez organizację obozu pożarniczego młodzież choć na chwilę odpocznie od elektroniki, ponieważ panuje u nas zasada offline, czyli młodzież nie korzysta z żadnej elektroniki podczas pobytu z nami- mówi komendant obozu- Łukasz Materzok
Oprócz wymienionych działań najmłodsi mieli okazję uczestniczyć w grze miejskiej i warsztatach zorganizowanych przez Nadleśnictwo Rybnik. Dotyczyły one działań prewencyjnych i gaśniczych na terenach leśnych. Jak podkreślają organizatorzy, obóz był okazją do zachęcenia młodych ludzi do przystąpienia do młodzieżowych drużyn pożarniczych, a także zarażenia ich pasją do pożarnictwa.










