W piątek około godziny 23:00 niepokój mieszkańców wzbudziły syreny wozów strażackich. Strażacy kierowali się do miejscowości Śliwniki w gminie Nowe Skalmierzyce. Powodem zgłoszenia był alarm czujki tlenku węgla w jednym z budynków mieszkalnych.
Na miejsce jako pierwsi dotarli strażacy ochotnicy z terenu gminy. Po sprawdzeniu pomieszczeń odpowiednimi urządzeniami pomiarowymi ustalono, iż w budynku nie występowało zagrożenie w postaci tlenku węgla ani gazu ziemnego.
Podczas działań zwrócono uwagę na samą czujkę. Okazało się, iż urządzenie zostało wyprodukowane w 2013 roku, czyli ma już około 13 lat. Wiele tego typu czujników ma określoną żywotność – najczęściej od 5 do 10 lat – po której powinny zostać wymienione na nowe. Prawdopodobnie to właśnie wiek urządzenia lub jego stan techniczny mógł być przyczyną fałszywego alarmu.
Jak dbać o czujkę tlenku węgla?
Czujki czadu to jedno z najważniejszych urządzeń zwiększających bezpieczeństwo w domu, szczególnie w okresie grzewczym. Aby działały prawidłowo, warto pamiętać o kilku zasadach:
- Regularnie wymieniaj baterie – spadek napięcia baterii to jedna z najczęstszych przyczyn nieprawidłowych alarmów.
- Sprawdzaj działanie czujki – większość urządzeń posiada przycisk testowy, który warto uruchamiać co kilka tygodni.
- Czyść czujkę z kurzu – nagromadzony kurz może zakłócać pracę sensora.
- Zwracaj uwagę na datę produkcji lub datę ważności sensora – po kilku latach czujka powinna zostać wymieniona na nową.
- Montuj urządzenie zgodnie z zaleceniami producenta – zwykle na wysokości głowy, w pobliżu pomieszczeń z piecem, kominkiem lub kotłem.
Co może powodować fałszywy alarm?
Nie każdy sygnał czujki oznacza obecność czadu. Do częstych przyczyn fałszywych alarmów należą:
- rozładowujące się baterie,
- zużyty lub przeterminowany sensor,
- wysoka wilgotność powietrza,
- nagromadzenie kurzu w urządzeniu,
- opary z kuchni lub środków chemicznych.
Strażacy przypominają jednak, iż każdy alarm czujki należy traktować poważnie i w razie wątpliwości przewietrzyć pomieszczenie oraz wezwać odpowiednie służby. Lepiej sprawdzić zgłoszenie i upewnić się, iż wszystko jest w porządku, niż zlekceważyć realne zagrożenie.

5 godzin temu













