Kolejne patologiczne zachowanie. Zaatakowali fajerwerkami

3 godzin temu
Zdjęcie: Kolejne patologiczne zachowanie. Zaatakowali fajerwerkami


Do internetu trafiło nagranie, które pokazuje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie dwóch młodych mężczyzn poruszających się samochodem jedną z ostrowskich ulic. W pewnym momencie jeden z nich odpala fajerwerki, a następnie wyrzuca je na jezdnię, w pobliżu przystanku autobusowego, na którym stoją ludzie. Chwilę później rozlegają się kolejne eksplozje. Sprawą zajmuje się ostrowska policja.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciami

Na udostępnionym nagraniu widać, jak mężczyźni jadą samochodem ulicą Kordeckiego od strony Urzędu Skarbowego. Jeden z nich postanawia urządzić sobie niebezpieczną zabawę. Odpala materiał pirotechniczny i wyrzuca go na ulicę. Co szczególnie bulwersujące, dzieje się to w bezpośrednim sąsiedztwie przystanku, na którym przebywają oczekujące osoby.

Po chwili dochodzi do serii wystrzałów. Rozżarzone elementy fajerwerków eksplodują na jezdni, a znajdujący się w pobliżu ludzie mogliby zostać poważnie poszkodowani.

Fajerwerki mogą osiągać temperaturę choćby 2000 stopni!

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, jak niebezpieczne są materiały pirotechniczne. Według informacji Państwowej Straży Pożarnej niektóre fajerwerki spalają się w temperaturze około 2000°C.

Kontakt rozżarzonego materiału ze skórą może doprowadzić do poważnych oparzeń, uszkodzenia tkanek, a choćby trwałego oszpecenia. Jeszcze groźniejsza sytuacja może nastąpić w przypadku trafienia odłamkiem lub iskrami w oko. Może to skutkować ciężkim uszkodzeniem narządu wzroku, a w skrajnych przypadkach choćby nieodwracalną utratą widzenia.

Policja od lat przypomina, iż nieprawidłowe obchodzenie się z fajerwerkami może doprowadzić do poważnych obrażeń, kalectwa, a choćby śmierci. Nie są to zabawki, którymi można rzucać w przypadkowym kierunku, szczególnie w miejscach, gdzie przebywają ludzie.

Policja zajmuje się sprawą

Na nagraniu widoczna jest twarz mężczyzny, który odpala i wyrzuca fajerwerki. Jak wynika z przekazanych informacji, ostrowscy policjanci zajmują się już sprawą. Niewykluczone, iż ustalenie tożsamości uczestników zdarzenia nie będzie trudne.

W internecie pojawiają się komentarze osób oburzonych zachowaniem mężczyzn. Część internautów zwraca uwagę, iż sprawca miał traktować całe zdarzenie jako świetną zabawę. Trudno jednak mówić o zabawie, gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo przypadkowych przechodniów.

Po ustaleniu wszystkich okoliczności policja i prokuratura będą mogły ocenić, jakie konsekwencje prawne powinny spotkać sprawcę. W zależności od ustaleń w grę może wchodzić m.in. narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 Kodeksu karnego), spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym (art. 86 Kodeksu wykroczeń), a także zaśmiecanie miejsca publicznego (art. 145 Kodeksu wykroczeń).

Ostateczna kwalifikacja prawna będzie zależała od zgromadzonego materiału dowodowego.

Mamy nadzieję, iż sprawa zostanie gwałtownie wyjaśniona, a osoby odpowiedzialne poniosą konsekwencje swojego zachowania. Być może oprócz odpowiedzialności prawnej również społeczna dezaprobata sprawi, iż podobne pomysły przestaną komukolwiek przychodzić do głowy.

To, co dla jednego jest chwilową rozrywką, dla przypadkowej osoby może skończyć się tragedią.

Idź do oryginalnego materiału