Pierwsze informacje o zdarzeniu zaczęły napływać od Czytelników, którzy zauważyli pożar w rejonie Starołęki. Według relacji świadków dym był widoczny choćby z odleglejszych części miasta.
„Pożar na Starołęce przed przejazdem kolejowym” – poinformowała jedna z osób. Kolejny mieszkaniec przekazał, iż dym i ogień można było dostrzec z Dębca.
Palił się kontener
Informację potwierdzili wielkopolscy strażacy. Zgłoszenie dotyczyło pożaru kontenera, w którym prawdopodobnie znajdowały się odpady.
Na miejsce skierowano aż cztery zastępy straży pożarnej. Początkowo akcja mogła wyglądać poważnie ze względu na widoczny z dużej odległości dym, jednak sytuacja została gwałtownie opanowana.
– Zgłoszenie dotyczyło pożaru kontenera prawdopodobnie ze śmieciami. Na miejsce zadysponowane zostały nasze cztery zastępy – przekazał oficer dyżurny wielkopolskich strażaków.
Sytuacja jest już opanowana
Strażacy ugasili ogień i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Dwa zastępy zakończyły już działania i wracają do bazy, co potwierdza, iż zagrożenie zostało opanowane.
Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Przyczyna pojawienia się ognia w kontenerze będzie ustalana.
Choć pożar nie był dużych rozmiarów, widoczny z daleka dym gwałtownie wzbudził niepokój mieszkańców Starołęki i Dębca.

16 godzin temu








