Jechali nieść pomoc, sami jej teraz potrzebują. Trwa zbiórka na naprawę wozu

lowicz24.eu 4 dni temu
W sobotę, 11 lipca, podczas wyjazdu do zabezpieczenia Biegu Jubileuszowego z okazji 890-lecia Łowicza doszło do poważnego zdarzenia z udziałem druhów z OSP Jamno. W trakcie przejazdu zapalił się jedyny samochód ratowniczo-gaśniczy, którym dysponuje jednostka. Choć pożar udało się gwałtownie ugasić, uszkodzenia okazały się na tyle poważne, iż pojazd został wyłączony z użytkowania. – Nigdy nie przypuszczaliśmy, iż przyjdzie dzień, w którym to my będziemy musieli poprosić o pomoc, przyznają strażacy.

Na co dzień to oni niosą pomoc innym

Druhowie podkreślają, iż od lat bezinteresownie służą mieszkańcom gminy. Każde wezwanie traktują tak samo – niezależnie od pory dnia, pogody czy prywatnych obowiązków.

– Nie pytamy, kim jest osoba, która dzwoni. Nie zastanawiamy się, czy ją znamy. Gdy zawyje syrena, po prostu wsiadamy do samochodu i jedziemy. Tak wygląda służba w Ochotniczej Straży Pożarnej, mówią.

Jak zaznaczają, wszyscy członkowie jednostki są ochotnikami. Na co dzień pracują zawodowo, mają rodziny i własne obowiązki, jednak od lat są gotowi zostawić wszystko, by ruszyć z pomocą potrzebującym.

Zwarcie instalacji i poważne straty
Idź do oryginalnego materiału