Na co dzień to oni niosą pomoc innym
Druhowie podkreślają, iż od lat bezinteresownie służą mieszkańcom gminy. Każde wezwanie traktują tak samo – niezależnie od pory dnia, pogody czy prywatnych obowiązków.
– Nie pytamy, kim jest osoba, która dzwoni. Nie zastanawiamy się, czy ją znamy. Gdy zawyje syrena, po prostu wsiadamy do samochodu i jedziemy. Tak wygląda służba w Ochotniczej Straży Pożarnej, mówią.
Jak zaznaczają, wszyscy członkowie jednostki są ochotnikami. Na co dzień pracują zawodowo, mają rodziny i własne obowiązki, jednak od lat są gotowi zostawić wszystko, by ruszyć z pomocą potrzebującym.
Zwarcie instalacji i poważne straty













