Intensywna majówka wielkopolskich strażaków. Setki interwencji i trudne akcje ratownicze

1 godzina temu

Największą grupę stanowiły pożary – było ich ponad 200, w tym aż 38 dotyczyło terenów leśnych. Ogień objął łącznie około 3,6 hektara powierzchni, co potwierdza utrzymujące się wysokie zagrożenie pożarowe. Strażacy interweniowali również przy niemal 200 miejscowych zagrożeniach oraz kilkudziesięciu fałszywych alarmach.

Początek majówki przyniósł tragiczne zdarzenia. Na terenie lotniska w Lesznie doszło do upadku spadochroniarza, którego życia nie udało się uratować mimo szybkiej reakcji służb. Tego samego dnia w Opatowie w powiecie kępińskim w wyniku zderzenia motocykla z samochodem zginął młody kierowca jednośladu. Z kolei w Starym Mieście pod Koninem śmierć poniósł rowerzysta potrącony przez auto.

Nie wszystkie interwencje kończyły się tragicznie, choć często były równie niebezpieczne. W Wągrowcu czujnik tlenku węgla ostrzegł mieszkańców jednego z lokali przed zagrożeniem. Dzięki temu zdążyli oni opuścić mieszkanie przed przybyciem strażaków. Do szpitala profilaktycznie trafił noworodek.

Wśród najtrudniejszych działań znalazła się akcja w Dąbrowie Dużej, gdzie doszło do wypadku nurkowego. Na miejscu pracowały specjalistyczne grupy ratownictwa wodnego i sonarowego. Mimo wielogodzinnych działań nie udało się uratować poszkodowanego.

Jedną z największych operacji gaśniczych był pożar tartaku w Racocie w powiecie kościańskim. Ogień objął duże hale wypełnione drewnem, a działania prowadzone były z użyciem nowoczesnego sprzętu, w tym dronów i robota gaśniczego. W kulminacyjnym momencie na miejscu pracowały 22 zastępy straży pożarnej. Akcja trwała wiele godzin, a dogaszanie pogorzeliska zakończyło się dopiero 4 maja.

Niebezpiecznie było również w Róży Wielkiej w powiecie pilskim, gdzie pożar budynku gospodarczego przeniósł się na dom mieszkalny. Dzięki szybkiej reakcji udało się ochronić sąsiednie zabudowania, choć jedna z rodzin musiała opuścić swój dom. W Nowolipsku strażacy skutecznie opanowali pożar młodnika, który objął kilkanaście arów terenu.

Groźnie wyglądało także zdarzenie na torach w powiecie ostrowskim, gdzie samochód osobowy zderzył się z pociągiem relacji Białystok–Wrocław. W zdarzeniu uczestniczyło około 1300 pasażerów, jednak nikt z nich nie odniósł obrażeń. Dwie osoby podróżujące autem trafiły pod opiekę ratowników medycznych.

Majówka to nie tylko interwencje w regionie. W Lesznie odbyła się również odprawa strażaków przygotowujących się do międzynarodowych ćwiczeń w Portugalii. Wielkopolscy ratownicy są częścią modułu specjalizującego się w gaszeniu pożarów lasów, który niedługo przejdzie końcową certyfikację w ramach unijnych struktur.

Idź do oryginalnego materiału