
W jednym z apartamentowców w Helsinkach doszło do jednego z największych pożarów w historii stolicy Finlandii. Ogień zniszczył 62 mieszkania, a według wstępnych ustaleń policji jego przyczyną mógł być grill gazowy pozostawiony na balkonie.
Pożar wybuchł w nocy z soboty na niedzielę w dzielnicy Kalasatama. Ogień pojawił się na balkonie mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze i bardzo gwałtownie objął dach budynku wzniesionego w 2016 roku.
W akcji gaśniczej uczestniczyło około 30 jednostek straży pożarnej i służb ratunkowych. Strażacy walczyli z żywiołem przez blisko dziesięć godzin. Helsiński Wydział Ratownictwa Miejskiego poinformował, iż działania były wyjątkowo trudne, dlatego konieczne było wsparcie jednostek z różnych części miasta oraz ochotniczych straży pożarnych.
Dach budynku spłonął doszczętnie. Ogień i woda uszkodziły także klatki schodowe oraz instalacje techniczne. Choć nie wszystkie mieszkania zostały bezpośrednio objęte pożarem, większość lokali nie nadaje się w tej chwili do zamieszkania z powodu zniszczeń spowodowanych przez dym i wodę.
Wszyscy mieszkańcy zostali ewakuowani. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Policja prowadzi śledztwo w sprawie możliwego rażącego niedbalstwa zagrażającego bezpieczeństwu publicznemu. Według wstępnych ustaleń źródłem ognia mógł być gazowy grill pozostawiony na jednym z balkonów.








![Makabra w Skajbotach. W przydomowej studni, w której miała być „bardzo dobra woda”, znaleziono zwłoki mężczyzny [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/47/47063/9f8f70044f691c4d3bcf3ba6a195f6da.jpg)

