„Gasimy raka”. Strażacy z powiatu golą głowy, a na koncie akcji jest już 50 mln zł! Niesamowite sceny [ZDJĘCIA]

2 godzin temu

Wszystko zaczęło się od utworu „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” autorstwa Bedoesa i Mai. Przekaz piosenki stał się iskrą dla strażaków-ochotników, którzy postanowili przekuć muzyczne emocje w realne działanie. Tak narodził się CHALLENGE „Gasimy Raka”.

Zasady są proste, ale symbolika niezwykle silna. Strażacy rysują symbol choroby, a następnie przeprowadzają „pozorowaną akcję”, niszcząc „raka” potężnym strumieniem wody z węży strażackich. Za widowiskowymi filmami idzie jednak to, co najważniejsze - finansowe wsparcie dla fundacji Cancer Fighters, która pomaga dzieciom i dorosłym w walce o zdrowie.

„Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”

Inicjatywa naszych strażaków wpisuje się w szerszy kontekst ogólnopolskiego fenomenu, za którym stoi Łatwogang - jeden z najpopularniejszych twórców internetowych młodego pokolenia. Influencer, znany z milionowych zasięgów na TikToku i YouTubie, po raz kolejny udowodnił swoją wiarygodność, zamieniając absurdalne wyzwania w realną pomoc.

Podczas trwającego streamu, na którym utwór Bedoesa i Mai - „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” - leci na zapętleniu, gościły największe polskie gwiazdy: od Dody, Friza i Wersow, przez Bambi, Young Leosię i Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka, aż po Roberta Lewandowskiego.

– Nie ma tu żadnego drugiego dna. Wszystkie pieniądze idą do dzieciaków. Chcemy zbudować wielką fortecę dla tych małych wojowników – deklarował Łatwogang w rozmowie z TVN24.

Początkowy plan zakładający zebranie 30 milionów złotych został już dawno zmiażdżony. W tej chwili na liczniku jest już ponad 50 milionów złotych, a kwota wciąż rośnie!

„Nasza służba to nie tylko wyjazdy”

Druhowie z jednostek w naszym powiecie m.in. z OSP Rokutów nie wahali się ani chwili.

- Pokażmy, iż nasza służba to nie tylko wyjazdy do akcji, ale też ogromne serca i realna pomoc tym, którzy jej najbardziej potrzebują – apelują uczestnicy akcji.

Inicjatywa gwałtownie nabrała tempa. Strażacy nie tylko wpłacają datki na portal Siepomaga.pl, ale też „wywołują do tablicy” kolejne jednostki, instytucje, a choćby lokalne firmy.

Kto następny? W mediach społecznościowych zawrzało od nominacji. Do tablicy wywołano już najważniejsze jednostki w regionie oraz szkoły i przedsiębiorstwa. Na liście znaleźli się m.in.: KSRG Pleszew, Dobrzyca, Chocz, Kowalew, Gizałki, Sowina Błotna czy Broniszewice. Nominowani mają zaledwie 48 godzin na wykonanie zadania. jeżeli im się uda, łańcuszek pomocy popłynie dalej.

ZOBACZCIE JAK ONI TO ZROBILI: OSP ROKUTÓW I OSP KOWALEW

https://zpleszewa.pl/wiadomosci/ochotnicza-straz-pozarna-w-rokutowie-swietowala-100-lecie-istnienia-zdjecia/0vUSPgeWQS7cvAyhE9nF
Idź do oryginalnego materiału