Francuskie ulice w ogniu

9 godzin temu
Protesty licealistów, które zaczęły się od żądań poprawy warunków nauki, rozlały się po całej Francji. Pod szkołami płonęły śmietniki i samochody, w Nantes ogień uszkodził budynek liceum, a starcia z policją przyniosły rannych i masowe zatrzymania. Ruch wyrósł na paryskich przedmieściach, wśród młodzieży z dzielnic imigranckich i robotniczych. Rząd mówi o przemocy miejskiej i politycznym podsycaniu zamieszek; uczniowie wskazują na braki kadrowe, przepełnione klasy, zaniedbane szkoły i nierówne szanse.
Idź do oryginalnego materiału