Autorzy opublikowanego oświadczenia poinformowali, iż zapowiadane na 14 sierpnia poświęcenie wyremontowanej kaplicy św. Maksymiliana Kolbego ma się nie odbyć. Po informacji, która – jak relacjonują – została przekazana przez proboszcza w niedzielę, opublikowali oświadczenie, w którym kwestionują przedstawione wyjaśnienia i wskazują na – ich zdaniem – konkretne nieprawidłowości związane z realizacją inwestycji.
Spór wokół kaplicy jest kolejnym rozdziałem trwającego od kilku miesięcy konfliktu w parafii św. Antoniego Padewskiego w Cikowicach. Część parafian zarzuca proboszczowi brak dialogu z mieszkańcami, domaga się kontroli funkcjonowania parafii i skierowała w tej sprawie pismo do biskupa tarnowskiego. W czerwcu protesty dotyczyły m.in. zamknięcia kaplicy w Damienicach oraz prowadzonych tam prac remontowych. Proboszcz przekonywał wówczas, iż obiekt pozostaje zamknięty wyłącznie z powodu remontu i względów bezpieczeństwa, a konflikt jest sztucznie wywoływany. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego informował natomiast, iż nie prowadził postępowania dotyczącego kaplicy i nie wydawał żadnych zaleceń dotyczących tego obiektu.
Fot. Facebook – Gm. Bochnia TVWedług mieszkańców poświęcenie zostało odwołane
Jak wynika z opublikowanej przez mieszkańców informacji, w niedzielę 2 sierpnia, po porannej mszy świętej, proboszcz miał poinformować wiernych, iż planowane na 14 sierpnia poświęcenie kaplicy nie odbędzie się.
Według relacji autorów oświadczenia duchowny miał jako przyczyny wskazać „braki formalne”, „skrupulatność nadzoru budowlanego” oraz – w związku z ostatnimi wydarzeniami – konieczność wymiany drzwi prowadzących do zakrystii na drzwi przeciwpożarowe.
Mieszkańcy kwestionują jednak tę argumentację. W opublikowanym stanowisku twierdzą, iż Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego nie prowadzi w tej chwili żadnej kontroli, ponieważ – jak piszą – inwestycja nie została jeszcze zgłoszona do odbioru i nie dostarczono kompletu wymaganej dokumentacji.
Zarzuty dotyczące zgodności z projektem
Autorzy oświadczenia wskazują jednocześnie, iż już teraz istnieją kwestie, które – ich zdaniem – uniemożliwiają dopuszczenie kaplicy do użytkowania.
Wymieniają przede wszystkim brak drzwi przeciwpożarowych, które – jak podkreślają – od początku były przewidziane w zatwierdzonym projekcie budowlanym jako drzwi o klasie odporności ogniowej EI30. Ich zdaniem zamiast nich zamontowano zwykłe drzwi.
Drugim wskazywanym problemem jest brak miejsca parkingowego dla osób z niepełnosprawnościami, które również miało zostać ujęte w dokumentacji projektowej.
Na opublikowanym plakacie mieszkańcy zamieścili fragment projektu kaplicy z oznaczeniem drzwi przeciwpożarowych oraz zdjęcie zamontowanych drzwi. W materiale pytają, kto odpowiadał za nadzór nad inwestycją i dlaczego nie dopilnowano wykonania prac zgodnie z projektem.
Fot. Facebook – Gm. Bochnia TVW oświadczeniu padają również pytania o odpowiedzialność kierownika budowy, koszty ewentualnych poprawek oraz przyczyny – jak twierdzą autorzy – przerzucania odpowiedzialności na mieszkańców zamiast przyznania się do popełnionych błędów.
Na zakończenie mieszkańcy apelują o rzetelne informacje, transparentność oraz wyjaśnienie okoliczności związanych z realizacją inwestycji.
Czytaj również:
- Parafia w Cikowicach podzielona. Pismo do biskupa, apel o kontrolę i wstrzymanie ofiar

3 godzin temu












