Do zdarzenia doszło w piątek (17 kwietnia) około południa na terenie firmy zajmującej się przetwarzaniem opon, zlokalizowanej przy chełmskiej cementowni. Dym był widoczny z odległości wielu kilometró
w.Na miejscu zdarzenia pracuje już 10 zastępów chełmskiej straży pożarnej. Choć strażakom udało się opanować żywioł i zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenianiu, to nie koniec działań. Ratownicy podkreślają, iż akcja może być długotrwała. Konieczne jest dokładne przelanie pogorzeliska wodą oraz stałe monitorowanie miejsca pożaru, aby wykluczyć ryzyko ponownego pojawienia się ognia.O sytuacji zostały już zawiadomione sztaby kryzysowe powiatowe i miejskie. Skala zagrożenia wymusiła natychmiastową reakcję nie tylko służb ratunkowych, ale i samorządu. Prezydent Chełma Jakub Banaszek osobiście nadzoruje sytuację, o czym poinformował mieszkańców za pośrednictwem mediów społecznościowych.„W związku z pożarem w jednym z zakładów, który znajduje się w Miasto Chełm podjąłem decyzję o zwołaniu sztabu kryzysowego” – przekazał na swoim
Facebooku.Zgodnie z procedurami, informacja o zdarzeniu trafiła do Miejskiego i Powiatowego Zespołu Zarządzania
Kryzysowego.Na ten moment jest zbyt wcześnie, by mówić o konkretnych przyczynach wybuchu ognia. Służby skupiają się na zabezpieczeniu terenu i całkowitym ugaszeniu pożaru.