Interwencja była krótka, aczkolwiek spektakularna, bo aby zlokalizować potencjalne zarzewie pożaru strażacy musieli użyć wozu gaśniczego z drabiną. Kiedy wjechali na szczyt okazało się, iż żadnego zagrożenia nie ma. Do wentylacji dostał się dym z restauracji znajdującej się na parterze budynku i to on wywołał alarm.
Dla fanów straży pożarej mamy za to filmik przesłany nam przez jednego z obserwatorów akcji.

18 godzin temu







